Tusk wezwany do prokuratury na 3 sierpnia. Giertych potwierdza. Chodzi o Smoleńsk

Donald Tusk został wezwany na przesłuchanie przez prokuraturę - podaje TVN 24. Informację potwierdził pełnomocnik szefa Rady Europejskiej Roman Giertych.

Giertych powiedział w rozmowie z TVN24, że "sprawa dotyczy Smoleńska". Zapowiedział, że szef Rady Europejskiej najprawdopodobniej stawi się w Prokuraturze Krajowej 3 sierpnia.

- Pan przewodniczący stawi się w przyszłym tygodniu, jeżeli nie pojawią się jakieś inne nieprzewidziane okoliczności. Mam nadzieję, że to przesłuchanie przebiegnie w dobrej atmosferze w tym znaczeniu, że będzie szybsze niż poprzednie - powiedział Giertych.

Pytany, w związku z jaką sprawą Tusk został wezwany do prokuratury, Giertych powiedział: - Nie wiemy, o co będzie pytał pan prokurator, ale wiemy z innych informacji, że sprawa dotyczy Smoleńska. - Sądzę, że ten termin i poprzedni był skorelowany z planami obozu rządzącego dotyczącymi zmian w systemie wymiaru sprawiedliwości - dodał pełnomocnik Tuska.

W kwietniu Donald Tusk zeznawał w śledztwie dotyczącym współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Już wtedy śledczy z pionu wojskowego zapewnili, że nie ma potrzeby wzywania go na kolejne przesłuchanie w tej sprawie. 

Już w lipcu prokuratura postanowiła wezwać Tuska w związku ze śledztwem smoleńskim. Jak wyjaśniała w rozmowie z TVN24 rzeczniczka Prokuratury Krajowej, chodziło o wątek "w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych m.in. poprzez niewnioskowanie i nieuczestniczenie w wykonywanych w Rosji sekcji zwłok ofiar katastrofy oraz poprzez nienakazanie powtórnego przeprowadzenia tych czynności w Polsce".

Przesłuchanie miało się odbyć 5 lipca, ale szef Rady Europejskiej oświadczył, że nie stawi się ze względu na swoje obowiązki. W późniejszym czasie miał zostać ustalony inny termin.  

Tłumy witają Donalda Tuska. Jedni krzyczą: "Sto lat!", inni "Będziesz siedzieć!"