Partia Jarosława Gowina poprze decyzje prezydenta. Będzie rozłam w koalicji?

Polska Razem zamierza poprzeć prezydenckie weto. Wicepremier Jarosław Gowin jeszcze nie zajął oficjalnego stanowiska, ale jeśli jego partia poprze Andrzeja Dudę, może dojść do rozłamu w koalicji Zjednoczonej Prawicy.

"Dziennik Gazeta Prawna" nieoficjalnie dowiedział się, że władze Polski Razem mają stanąć wesprzeć prezydenta Andrzeja Dudę. Doniesienia te poniekąd potwierdziła wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. "Andrzej Duda wetuje ustawy o SN i KRS. Inicjatywa ustawodawcza w polu Prezydenta. To dobre rozwiązanie dla Polski" - napisała polityczka Polski Razem.

Ugrupowanie, które jest koalicjantem PiS, ma w Sejmie, oprócz wicepremiera Jarosława Gowina, ośmiu reprezentantów, a w Sejmie - czterech, w tym wicemarszałka Senatu Adama Bielana. 

Wicepremier smutny po głosowaniu

Kiedy w ubiegłym tygodniu Sejm głosował nad przyjęciem ustawy o Sądzie Najwyższym, Gowin wprawdzie ustawę poparł, ale nie wyglądał na szczęśliwego. Wprost przeciwnie - jako jedyny członek rządu nie wstał po ogłoszeniu wyniku głosowania. Siedział w ławach z opuszczoną głową. 

Przed przyjęciem ustawy Gowin nie chciał komentować zmian w sądownictwie. Wyjaśniał, że nie ma zdania o protestach ponieważ "zajmował się ręką w gipsie swojego wnuka".

Gowin wyrzucony ze "Znaku"

Gowin poczuł też na własnej skórze konsekwencje poparcia dla ustaw. Wicepremier został usunięty z redakcji miesięcznika "Znak".

Ostatnie działania obozu rządzącego, wspierane przez wicepremiera i ministra Jarosława Gowina, zmierzające do pozbawienia niezależności władzy sądowniczej, stoją w sprzeczności z imponderabiliami, którym środowisko „Znaku” było i pozostaje wierne

- napisali przedstawiciele wydawnictwa. Gowin był redaktorem naczelnym "Znaku" w latach 1995-2005.