Sean Spicer rezygnuje z funkcji rzecznika Białego Domu. Był mistrzem "fake-newsów"

Rzecznik Białego Domu Sean Spicer zrezygnował ze stanowiska. Powodem miały być ostatnie zmiany w biurze prasowym amerykańskiego prezydenta, w tym nominowanie finansisty Anthony'ego Scaramucciego na nowego dyrektora do spraw komunikacji.

Sean Spicer był rzecznikiem prasowym i pełnił obowiązki szefa komunikacji Białego Domu. Od jakiegoś czasu wiadomo było jednak, że na to drugie stanowisko (zwykle są one sprawowane równolegle) Donald Trump chce powołać Antohony'ego Scaramucciego - finansistę z Wall Street i przyjaciela rodziny Trumpów. Gdy tylko ogłoszono, że Scaramucci będzie pełnił tę funkcję, Spicer złożył rezygnację.

Jak podaje "New York Times", Donald Trump chciał zatrzymać Seana Spicera na stanowisku i proponował mu dalszą pracę. Według dziennika, Spicer w rozmowie z prezydentem odrzucił jednak tę ofertę i stwierdził, że nominacja Scaramucciego jest "dużym błędem".

Mistrz "fake-newsów"

Konferencje dotychczasowego rzecznika Białego Domu cieszyły się dużym zainteresowaniem mediów. Od kilku tygodni Spicer zaczął jednak coraz rzadziej pojawiać się przed kamerami. Amerykańscy dziennikarze spekulowali o konflikcie między nim a prezydentem.

Dotychczasowy rzecznik słynął z rozpowszechniania nieprawdziwych informacji podczas briefingów prasowych. Przekonywał np., że inauguracja Donalda Trumpa na prezydenta była najliczniejsza ze wszystkich prezydenckich inauguracji, a także, że Adolf Hitler nie użył broni chemicznej. 

Scaramucciego popierała Ivanka Trump

"New York Times" dużo miejsca poświęca postaci Anthony'ego Scaramucciego, który przejmie teraz część dotychczasowych kompetencji Seana Spicera. Gazeta, powołując się na prezydenckich urzędników, twierdzi, że jego kandydatura została poparta przez córkę Donalda Trumpa Ivankę, jej męża i prezydenckiego doradcę Jareda Kushnera oraz sekretarza handlu Wilbura Rossa. Scaramucci to m.in. założyciel firmy inwestycyjnej SkyBridgeCapital. W przeszłości pracował też jako prezenter telewizyjny.

Mało konkretów, dużo emocji. Przemówienie prezydenta Trumpa na placu Krasińskich

Więcej o:
Komentarze (17)
Sean Spicer rezygnuje z funkcji rzecznika Białego Domu. Był mistrzem "fake-newsów"
Zaloguj się
  • pepe_papa

    Oceniono 9 razy -3

    Znajdzie robotę w TVPiSs przy pisaniu banerów.

  • nie_bierz_jarka_na_serio

    Oceniono 7 razy -3

    Spicer srajser to Antoni jest zayebisty

  • signum_t

    Oceniono 12 razy -2

    Jutro dowiemy się, że został doradcą B. Szydło.

  • gangut

    Oceniono 6 razy -4

    No tak. Hitler nie użył broni chemicznej. Co w tym dziwnego? Wiedza z podstawówki.

  • newjerseyvulcan

    Oceniono 14 razy -2

    nawet profesjonalny lgarz nie wytrzymal tego syfu

  • smileykkk

    Oceniono 14 razy 2

    Sean byl spoko. Nawalil kilka razy jak z tymi obozami ale w takim stresie kazdy nawala. Wyprostowal kiedy mial szanse. Natomiast fake newsy to cecha cnn, nbc, washington post czy new york times. czyli tam gdzie znajdziecie prawdziwych "liberalow" faszystow.

  • karburator_1

    Oceniono 14 razy 2

    Też mi fejkniusy. Proste wpadki, łatwe do zweryfikowania. Nie dorastał wam do pięt.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX