Ogromna chmura dymu unosi się nad Neapolem. Wszyscy myśleli, że wybuchł Wezuwiusz

Jak podają lokalne media przyczyną kłębów dymu unoszących się nad wulkanem Wezuwiusz nie jest jego erupcja. Mimo to władze ogłosiły ewakuację mieszkańców.

Okazuje się, że wbrew przypuszczeniom przyczyną kłębów dymu unoszących się nad wulkanem nie jest jego erupcja, ale pożar. Robiący piorunujące wrażenie ogień wydobywa się z lasów rosnących na zboczach Wezuwiusza.

Co prawda roślinność płonie od kilku dni, ale dzisiaj pojawiło się pięć nowych ognisk pożaru. Od kilku godzin nad Neapolem unoszą się ogromne kłęby dymu. 

Dym unosi na wysokość ponad 2 kilometrów i rozciąga na długości kilkunastu. 

Jak informują lokalne media - zarządzono ewakuację mieszkańców, ponieważ ogień zagraża pobliskim domom. Na miejscu pracuje kilkuset strażaków, ale walkę z ogniem utrudnia upalna pogoda. Najgorsza sytuacja jest w rejonie miejscowości Herkulanum i Ottaviano.

Wezuwiusz to wulkan położony kilkanaście kilometrów od centrum Neapolu. Jest jednym z pięciu najniebezpieczniejszych wulkanów świata. Ostatnia jego erupcja wulkanu miała miejsce w 1944 roku. 

Więcej o: