Lecieli do Kanady na ryby. Niedługo po starcie ich samolot rozpadł się w powietrzu

Mały samolot, który leciał z USA do Kanady, z nieznanych przyczyn rozpadł się w powietrzu. Zginęły wszystkie osoby, które znajdowały się na pokładzie. Pilot zgłaszał wcześniej złe warunki pogodowe.

Do katastrofy doszło w poniedziałek. Sześciu Amerykanów w wieku od 21 do 70 lat leciało małym samolotem Cessna 421 z Waukegan w stanie Ilinois do Winnipeg w Kanadzie. Por. Gabe Lind z biura szeryfa hrabstwa Price powiedział portalowi CBC, że mężczyźni planowali łowić tam ryby. Jednak na wysokości stanu Wisconsin pilot miał zgłosić wieży kontrolnej złe warunki pogodowe. Niedługo później maszyna rozpadła się w powietrzu.

Pasażerowie nie przetrwali katastrofy. Szczątki samolotu były rozrzucone na dużej przestrzeni. Trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii i ustalanie o jakim fenomenie pogodowym wspominał pilot.

Więcej o: