"Komandos Macierewicz". Szef MON dostał odznakę GROM od człowieka, który nie ma prawa jej nosić

Antoni Macierewicz odebrał odznakę Jednostki Wojskowej GROM w dniu święta tej elitarnej formacji. Rozkaz z jej nadaniem podpisał dowódca, który sam kilka lat temu stracił prawo do jej noszenia.

 Święto GROM obchodzono w czwartek hucznie. Przemawiał Antoni Macierewicz:

Wasze imię – GROM – jak grom dźwięczało w uszach całego świata przez ubiegłe lata. Polacy byli z tego dumni. Polacy nie widzieli waszych twarzy, ale widzieli wasze czyny. I te czyny mówią za was. Jestem przekonany, że tak będzie w przyszłości, że te czyny będą jeszcze bardziej służyć Ojczyźnie. Bo czasy łatwe się skończyły. Nadeszły czasy, które wymagają takich ludzi jak wy - mówił Macierewicz.

Wręczono też nagrody i odznaki. Wśród nich jedną specjalną. Honorową odznakę nr 146 dostał szef MON. Odebrał ją z rąk dowódcy plk. Mariusza Pawluka. Zdjęcie z legitymacją pojawiło się na oficjalnym profilu facebookowym MON.  

Błyskawicznie pod postem pojawiło się wiele krytycznych komentarzy. "Profanacja", "kpina z GROM", "śmiech na sali" - to najdelikatniejsze z określeń.

Tę odznakę stracił kiedyś obecny dowódca GROM

Komentującym nie umknął też fakt, kto wręczył Macierewiczowi odznakę. Jednostką dowodzi dziś płk Mariusz Pawluk, pieszczotliwie nazywany przez innych żołnierzy "Pontonem".

Do GROM powrócił w marcu tego roku, po kilku latach nieobecności spowodowanej konfliktem z ówczesnym dowódcą jednostki. W 2010 roku Pawluk, występując anonimowo w telewizji, wysunął wobec ówczesnego płk. Dariusza Zawadki poważne oskarżenia.

Zarzucał dowódcy nepotyzm, mobbing i "nieprawidłowości w polityce kadrowej". Zawiadomił też o swoich podejrzeniach prokuraturę, NIK, Sejm i Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Za dowódcą murem stanęli wtedy żołnierze. Podpisali się pod listem z żądaniem odebrania mu honorowej brązowej i srebrnej odznaki GROM. Pawluk stracił odznakę i został zwolniony.

Politycy z odznaką GROM

Macierewicz nie jest jedynym politykiem odznaczonym honorową odznaką. Otrzymali ją m.in. rzecznik rządu PO-PSL Paweł Graś i szef BBN za prezydentury Lecha Kaczyńskiego Władysław Stasiak. Najczęściej jest ona przyznawana osobom, które w wyjątkowy sposób przyczyniły się dla rozwoju jednostki.

Prawo do jej noszenia otrzymali m.in. gen Wayne A. Downing, były Zwierzchnik Dowództwa Operacji Specjalnych USA, czy Jan Nowak-Jeziorański, żołnierz Armii Krajowej - cichociemny, słynny "Kurier z Warszawy".

Elitarna jednostka wojskowa GROM powstała w 1990 roku. Jest przygotowana do prowadzenia szerokiej gamy operacji specjalnych: działań ratunkowych, akcji bezpośrednich, działań antyterrorystycznych. Specjalnością polskich komandosów z GROM jest prowadzenie operacji ratunkowych na terytoriach państw objętych wojną. Żołnierze formacji wielokrotnie uczestniczyli w misjach zagranicznych.      

Więcej o: