Kraków: Wszedł do restauracji, zabrał kawałek pizzy i uciekł. Grozi mu 10 lat więzienia

Nie kradzież kawałka pizzy, a to, co wydarzyło się później może sprawić, że złodziej trafi za kratki na tyle lat.

Krakowscy policjanci zostali powiadomieni przez kobietę pracującą w pizzerii o ujęciu złodzieja. Według relacji pokrzywdzonej mężczyzna wszedł do pizzerii, podszedł do lady, gdzie znajdowała się pizza, zabrał jeden kawałek i zaczął uciekać.

Ekspedientka ruszyła za nim. Ku jego zaskoczeniu kilkanaście metrów dalej został on przez nią ujęty. Kobieta zapytała złodzieja czemu ukradł pizzę i zagroziła wezwaniem na miejsce policji. Wtedy mężczyzna stał się agresywny i zaczął odgrażać się jej, jednak przybyły na miejsce patrol zatrzymał złodzieja.

To 36-letni mieszkaniec Krakowa – wcześniej karany za kradzieże. Podczas zatrzymania mężczyzna znieważał policjantów oraz groźbami próbował zmusić ich do odstąpienia od zatrzymania. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej, znieważenia funkcjonariuszy oraz zmuszania do określonego zachowania. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Kobieta przechodzi przez przejście dla pieszych. Nagle wjeżdża w nią suzuki. Za kierownicą 82-latek

Więcej o: