Klient sklepu poprosił sprzedawcę, by zadzwonił po policję. Chciał zostać aresztowany

Klient sklepu nocnego w Świnoujściu poprosił sprzedawcę, by zadzwonił na policję. Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym i ma już dość ukrywania się.

Dwa dni temu dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu odebrał nietypowe zgłoszenie. Pracownik jednego ze sklepów nocnych poinformował go, że w jego sklepie przebywa mężczyzna, który chce, by go aresztowano. Zaznaczył, że jest poszukiwany.

Na miejsce pojechał patrol policji. Okazało się, że 27-letni mieszkaniec Świdwina mówi prawdę: mężczyzna poszukiwany był za kradzieże. Dlaczego zgłosił się na policję? 

W rozmowie z policjantami tłumaczył, że ma już dość ukrywania się, zamierza odbyć karę i poukładać sobie życie - wyjaśnia asp. sztab. Beata Olszewska, oficer prasowy KMP w Świnoujściu. 

Mężczyzna trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe kilkanaście miesięcy.

Dziwne gesty i śmiechy. Prezydent Andrzej Duda na szczycie NATO zachowywał się bardzo specyficznie

Więcej o: