11-letnia dziewczynka oskarżyła swoją szkołę o... zbrodnie wojenne. Chodziło o karę

Uczennica jednej ze szkół w Glasgow skrytykowała swojego nauczyciela za to, że stosuje zbiorową odpowiedzialność całej klasy za złe zachowanie jednej osoby. I nazwała to "zbrodnią wojenną".

Fragment formularza, w którym dziewczynka powołuje się na Konwencję Genewską umieścił na Twitterze jej tata, znany amerykański pisarz, autor serii kryminałów "Carter Blake".  - Nie jestem pewien, czy powinienem dać jej szlaban, czy kupić lody - napisał Gawin Bell. 

"Zbiorowa kara"

W szkolnym formularzu dotyczącym oceny pracy nauczyciela Ava Bell napisała, że mógłby on:

Nie stosować odpowiedzialności zbiorowej, ponieważ jest to niesprawiedliwe wobec ludzi, którzy nie robili niczego złego. A zgodnie z Konwencją Genewską z 1949 roku jest to zbrodnia wojenna.

Gawin Bell przyznał, że w domu nigdy nie pozwoliłby córce na taki argument. Podkreślił jednak, że jego córka bardzo ceni swojego nauczyciela, ale "nie podoba się jej sposób wymierzania sprawiedliwości w szkole".

Lody czy kara?

Zdjęcie umieszczone na Twitterze do tej pory polubiono ponad 500 tys. razy. Wielu użytkowników pochwaliło uczennicę za twórcze myślenie. Zasugerowano też, aby nie karał córki, tylko zamian zabrał dziecko na lody. I tak właśnie zrobił. 

Konwencje genewskie są zbiorem zasad i traktatów humanitarnych, które mają zastosowanie w czasach konfliktów zbrojnych. Zgodnie z artykułem 33., "żadna osoba podlegająca ochronie nie może być karana za czyn, którego nie popełniła osobiście. Kary zbiorowe, jak również wszelkie środki zastraszenia lub terroryzowania są wzbronione".

Rodzice olali przejście dla pieszych, gdy policja chciała zwrócić im uwagę, wybuchła awantura

Więcej o: