Miał przez 11 lat znęcać się nad własną żoną. Były radny PiS usłyszał zarzuty

Były bydgoski radny PiS Rafał P. usłyszał dziś dwa zarzuty - podała warszawska prokuratura. Jeden z nich dotyczy fizycznego i psychicznego znęcania się nad żoną od 2006 do 2017 roku.

Drugi z zarzutów dotyczy naruszenia przez byłego radnego miru domowego "poprzez wdarcie się do lokalu" zajmowanego przez jego żonę. Za popełnienie pierwszego z przestępstw grozi mu do 5 lat więzienia, za drugie - maksymalnie rok.

Śledczy podali, że na przesłuchaniu Rafał P. stawił się z obrońcą. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw i odmówił składania wyjaśnień. Wobec byłego radnego PiS zastosowano dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz zakazem zbliżaniem się do niej.

Sprawa byłego radnego

Przeciwko Rafałowi P. toczyły się w sumie trzy postępowania karne. - O znęcanie się, naruszenie miru domowego i włamanie się do skrzynki mailowej pani Karoliny - wyliczał kilka tygodni temu w rozmowie z Gazeta.pl adwokat żony radnego. Były radny utrzymywał wówczas, że nagranie, które w okolicy Wielkanocy upubliczniła w sieci jego żona, nie dowodzi przemocy fizycznej - odgłosy uderzeń miały wynikać z tego, że zdenerwowany "uderzał ręcznikiem w fotel", podczas gdy żona stała kilka metrów dalej.

Były bydgoski radny PiS zaprzeczał też, że przez 11 lat znęcał się fizycznie, psychicznie i seksualnie nad żoną. Przeprosił jednak za liczne wyzwiska i groźby, które nagrała kobieta. Po nagłośnieniu sprawy mężczyzna najpierw zrezygnował z członkostwa w PiS, a później złożył mandat radnego.

Tajemnicze zaginięcia sprzed lat. Wyszli z domu i już nie wrócili [ZDJĘCIA]

Więcej o: