16-latek wypił kawę, energetyk i gazowany napój. Nie żyje

Kawa z popularnego fast foodu i dwa gazowane napoje. Tyle wystarczyło, aby 16-letni Davis Allen Cripe śmiertelnie przedawkował kofeinę.

Davis Allen Cripe z USA zmarł po tym, gdy wypił najpierw kawę w jednej z popularnych sieciówek z hamburgerami, chwilę potem - dużą butelkę napoju gazowanego, dwie godziny - później energetyk.

Nie miał problemów ze zdrowiem

Nastolatek w ogóle nie pił alkoholu, nie brał narkotyków, ważył 90 kg i nigdy wcześniej nie miał problemów z sercem. Śledczy w rozmowie z Agencją Reutera potwierdzili, że 16-latek zmarł w wyniku nadmiaru kofeiny w organizmie.

W jego organizmie było za dużo kofeiny, która doprowadziła do arytmii serca – wyjaśnił koroner Gary Watts.

Zaznaczył jednak, że sama kofeina nie zaszkodziła chłopcu, ale to, że została podana w zbyt krótkim odstępie czasu. Zdaniem lekarzy Davis w ciągu dwóch godzin spożył około 470 mg kofeiny: 142 mg (latte), 90 mg (napój gazowany), 240 mg (napój energetyczny).

Kiedy szkodzi nam kofeina? 

Według badań bezpieczną dzienną dawką dla dorosłego człowieka jest 400 mg kofeiny, czyli cztery filiżanki kawy, 10 puszek Coca-Coli lub dwa napoje energetyzujące. Szczególną ostrożność powinnyśmy zachować, kiedy poczujemy: 

  • Ból głowy
  • Bezsenność
  • Nerwowość
  • Drażliwość
  • Niepokój
  • Niestrawność
  • Szybkie tętno
  • Drżenie mięśni
Więcej o: