Silny wiatr przewrócił obraz Matki Boskiej. Na szczęście Andrzej Duda znów był na posterunku

Silny wiatr strącił obraz Matki Boskiej podczas uroczystości, w których udział brał m.in. Andrzej Duda. Prezydent natychmiast ruszył na pomoc.

72. rocznica forsowania Odry przez 1. Armię Wojska Polskiego na Siekierowskim Cmentarzu Wojennym. Podniosła atmosfera. Obecni prezydent, parlamentarzyści, władze państwowe i samorządowe, a także kombatanci.

Mimo zbliżającego się maja, pogoda nie sprzyja. Na cmentarzu zaczyna dąć silny wiatr, który przewraca stojący na lichej podstawie obraz Matki Boskiej. Na szczęście kilka kroków od świętego obrazu jest prezydent Andrzej Duda. Natychmiast znajduje się obok przewróconego dzieła i podnosi je w asyście księży. 

Andrzej Duda nie pierwszy raz wykazuje się godnym pozazdroszczenia refleksem. Jeszcze jako prezydent elekt, w czerwcu 2015 roku brał udział w obchodach Święta Dziękczynienia w Warszawie. Pod koniec uroczystości doszło do incydentu. Ktoś najprawdopodobniej upuścił na ziemię hostię. Duda zareagował jako pierwszy - podniósł ją i zaniósł Kard. Nyczowi. 

 

Z pomocą był też pierwszy, gdy podczas obchodów z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego asysty potrzebowała jedna z weteranek. - Może przyjdzie jakiś harcerz i przeczyta, bo nie widzę? - poprosiła, gdy nie mogła sama odczytać swojego wystąpienia. - Na ochotnika chłopcy! - dodała. Gdy przez chwilę nikt nie podchodził, ze swojego miejsca wstał Andrzej Duda. - Dziękuję, panie prezydencie. Pan też harcerz? - zapytała uczestniczka powstania. 

 

Przypomnijmy - uroczystości na Siekierkowskim Cmentarzu Wojennym Żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego zorganizowane zostały w 72. rocznicę forsowania Odry. W dniach 16-20 kwietnia 1945 roku polscy żołnierze rozbili niemiecką obronę na Odrze i tym samym otworzyli drogę na Berlin. Podczas tej akcji zginęło około 2 tysięcy oficerów.

"Prezydent nie może być notariuszem rządu", obiecywał kandydat Andrzej Duda. Po wyborach zmienił zdanie

Więcej o: