Tusk w mundurze SS. Będzie wniosek do prokuratury o ściganie konsul z Ohio

Dzisiaj wyślę w imieniu Donalda Tuska do Prokuratury wniosek o ściganie z urzędu konsul, która umieściła jego fotomontaż w mundurze SS - zapowiedział pełnomocnik szefa Rady Europejskiej Roman Giertych.

Nie milknie burza wokół wpisu zamieszczonego przez konsul honorową w USA. Maria Szonert-Binienda opublikowała fotomontaż przestawiający Donalda Tuska w mundurze żołnierza SS. Złożenie zawiadomienia o przestępstwie zapowiedział w sobotę pełnomocnik przewodniczącego Rady Europejskiej Roman Giertych.

Dzisiaj wyślę w imieniu Donalda Tuska do Prokuratury wniosek o ściganie z urzędu konsul, która umieściła jego fotomontaż w mundurze SS - oświadczył Giertych.

Tłumaczy, że "w ciągu ostatnich kilku miesięcy prokuratura wielokrotnie podejmowała ściganie art. 216 kk w trybie publicznoskargowym. Tak było nawet w przypadku zwykłych okrzyków do posłów podnoszonych przez osoby, które nie sprawowały żadnej funkcji publicznej". Dlatego, jak dodaje:

Mój Mocodawca pan Donald Tusk uznał, że sprawa jest na tyle bulwersująca, że nie można jej zostawić bez reakcji - czytamy w oświadczeniu

MZS odcina się od wpisu 

Zamieszanie wokół Marii Szonert-Biniendy, konsul honorowej RP w Akron w Ohio, a prywatnie żony jednego z członków komisji Macierewicza ds. katastrofy smoleńskiej, wybuchło po wpisie na Twitterze dziennikarki "Gazety Wyborczej" Doroty Wysockiej-Schnepf. Opublikowała ona zdjęcie, które miało pojawić się na profilu Szonert-Biniendy na Facebooku, przedstawiające szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska w mundurze ze swastyką.

Jeszcze tego samego dnia MSZ odcięło się od wpisów zamieszczanych przez konsul honorową. "Publikowane przez Marię Szonert-Biniendę treści wyrażają wyłącznie jej prywatne stanowisko" - czytamy w przysłanym do nas oświadczeniu. Jak utrzymuje ministerstwo, aktywność internetowa konsul "miała miejsce przed uroczystym otwarciem konsulatu honorowego w Akron, które odbyło się 24 kwietnia br." MSZ podkreśla, że wpisy konsul nie odzwierciedlają stanowiska resortu.

"Oddaję się do dyspozycji szefa MSZ"

W piątek Szonert-Binienda na Facebooku oświadczyła, że wstrzymuje się od internetowej aktywności. Kilka godzin później zamieściła kolejny wpis, że "w związku z zaistniałą sytuacją oddaje się do dyspozycji Ministra Spraw Zagranicznych"

A TERAZ ZOBACZ:Tłumy witają Donalda Tuska. Jedni krzyczą: "Sto lat!", inni "Będziesz siedzieć!"