Szefowa MEN przeprasza za parkowanie na kopercie. "Wysłaliśmy zdjęcia na policję i do BOR"

Minister Anna Zalewska przyznała, że nie ma wytłumaczenia dla parkowania rządowej limuzyny na miejscu dla niepełnosprawnych. - Takie sytuacje nie mogą mieć miejsca - powiedziała.

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska odwiedziła wczoraj Szkołę Podstawową Integracyjną nr 8 w Sieradzu. Wizyta miała związek z oddaniem do użytku nowej sali gimnastycznej. Rządowa limuzyna, którą podróżowała Zalewska, zatrzymała się na tzw. kopercie, czyli miejscu przeznaczonym tylko dla osób niepełnosprawnych. Sfotografował to reporter nasze.fm. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Dwa dni później minister odniosła się do tej sytuacji podczas konferencji prasowej w resorcie. Zalewska podziękowała dziennikarzom za czujność i reakcję, a następnie powiedziała, że chce "zwyczajnie przeprosić". - Nie ma wytłumaczenia - stwierdziła. 

- Natychmiast, kiedy zobaczyliśmy te zdjęcia, wysłaliśmy je na policję i do Biura Ochrony Rządu i trwa procedura wyjaśniania. Takie sytuacje nie mogą mieć miejsca i mówię to jako kierowca, który nigdy nie zapłacił mandatu - cytuje Zalewską TVN24

BOR wszczyna postępowanie

Szef Biura Ochrony Rządu gen. Tomasz Miłkowski wszczął postępowanie wyjaśniającego w sprawie parkowania pojazdu służbowego na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnościami.

"Niniejszym Biuro Ochrony Rządu pragnie jednocześnie wyrazić ubolewanie, iż ewentualne nieprawidłowości mogły przyczynić się do negatywnego odbioru inicjatywy Minister Edukacji Narodowej Pani Anny Zalewskiej, związanej z udziałem w otwarciu sali gimnastycznej w lokalnej szkole integracyjnej" - stwierdza kpt. Grzegorz Bilski z biura prasowego BOR.

Więcej o: