Na oficjalnych zdjęciach Duda głównie się modli. A jak naprawdę powitano prezydenta w Meksyku?

Prezydent wraz z małżonką przebywa w Meksyku. Na oficjalnej stronie jego kancelarii zamieszczono fotorelację z wizyty. Zdjęcia odbiegają jednak od tego, co można było zobaczyć pod polską ambasadą w mieście Meksyk.

Trzydniowa wizyta pary prezydenckiej w Meksyku zaczęła się od odwiedzenia parafii pallotyńskiej prowadzonej przez polskich księży w miejscowości Tenango del Aire. Prezydent z małżonką wzięli udział w uroczystości z okazji Święta Bożego Miłosierdzia w miejscowym sanktuarium, a wcześniej spotkali się z biskupami i pallotynami.

Obszerną relację zdjęciową z tego wydarzenia można zobaczyć na oficjalnej stronie Kancelarii Prezydenta. Na ponad 20 zdjęciach widać głównie jak Duda modli się i wita z duchownymi.

A miał być prezydentem wszystkich Polaków...

Tymczasem w stolicy Meksyku przed polską ambasadą głowę państwa powitali niezadowoleni przedstawiciele meksykańskiej Polonii.

Z rosnącym niepokojem obserwujemy poczynania rządu Prawa i Sprawiedliwości prowadzące do demontażu kolejnych dziedzin działania państwa prawa i utraty wiarygodności Polski jako solidarnego członka Unii Europejskiej. Panie Prezydencie, zgoda na takie działania obciąża także Pana sumienie i czyni Pana współwinnym niszczenia zdobyczy polskiej demokracji po 1989! Jest Pan zobowiązany dotrzymywać obietnicy wyborczej bycia Prezydentem wszystkich Polaków

- czytamy w odezwie, którą zebrani rozdawali przed budynkiem ambasady. Mieli też banery nawiązujące do tej samej obietnicy Dudy. Na nagraniu słychać okrzyki - na zmianę "Demokracja już!" i "Precz z Kaczorem - dyktatorem" - które wznoszono, gdy prezydenckie limuzyny podjeżdżały pod ambasadę.

Powitanie prezydenta Dudy w Meksyku. "Precz z Kaczorem dyktatorem"

Gwizdy, trąbienie można było również usłyszeć podczas przywitania Andrzeja Dudy w Obornikach Wielkopolskich przed kilkoma dniami. Okrzyki towarzyszyły prezydentowi nawet, gdy przemawiał. Słychać je dobrze w okolicznościowym materiale gminy Oborniki, zmontowanym już po wizycie, a także na nagraniu z oficjalnego profilu Kancelarii Prezydenta na Facebooku.

Jak relacjonuje "Głos Wielkopolski", okrzyki sympatyków prezydenta mieszały się z wołaniem "marionetka" oraz "Duda się nie udał".

Andrzej Duda: Program PiS będzie realizowany z żelazną konsekwencją. Nie zostanie zatrzymany przez żaden jazgot

Więcej o: