Oczy zwrócone na Misiewicza. W tym czasie do Sejmu trafił ważny projekt. Wzmocni Ziobrę

Posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji bardzo ważnej ustawy - o sądach powszechnych. Tego samego dnia, kiedy uwaga mediów była skierowana na Bartłomieja Misiewicza.

Projekt znalazł się na sejmowych stronach w środę. Jest dość obszerny - liczy prawie 90 stron, z czego 37 to uzasadnienie. Najważniejsze, kluczowe zmiany zaproponowane przez PiS - które znacząco wzmocnią pozycję ministra sprawiedliwości - sprowadzają się do kilku punktów.

Zmiana 1

Dotyczy wybierania prezesów sądów apelacyjnych, okręgowych i rejonowych.

Dziś prezesów w apelacjach i okręgach wskazuje minister sprawiedliwości za zgodą zgromadzeń ogólnych, czyli innych sędziów. Po zmianach, minister będzie dodatkowo typował także prezesów i wiceprezesów w sądach najniższego szczebla - rejonowych. I będzie miał przy tym dużo większą swobodę niż teraz. Swój wybór będzie przedstawiał pozostałym sędziom już post factum.

W uzasadnieniu przyznano wprost: chodzi o "wzmocnienie nadzoru sprawowanego przez ministra sprawiedliwości". Kto będzie mógł zablokować jego decyzje? Krajowa Rada Sądownictwa. Ale tylko teoretycznie, bo i KRS dotkną wkrótce poważne zmiany.

Zmiana 2

Ministrowi będzie też łatwiej odwołać urzędujących prezesów i wiceprezesów. Dodano bowiem nowe okoliczności, kiedy można to zrobić. To "stwierdzenie szczególnie niskiej efektywności w zakresie nadzoru administracyjnego lub organizacji pracy" oraz "złożenie rezygnacji".

Dziś procedurę odwołania może skutecznie zablokować KRS. I minister sprawiedliwości, także po zmianach, nadal będzie musiał zasięgnąć jej opinii w tej sprawie. Ale od teraz opinia ta nie będzie dla niego "wiążąca".

Zmiana 3

Ostatnia z najważniejszych zmian to kwestia oświadczeń majątkowych. Dziś składają je tylko sędziowie, podczas gdy w myśl projektu będą musieli robić to także dyrektorzy i zastępcy dyrektorów sądów.

Wszyscy będą musieli pamiętać, by w takim oświadczeniu wymienić nie tylko należące do nich np. nieruchomości, ale - to nowość - także ruchomości o wartości powyżej 10 tys. złotych.

Projekt wprowadza również inne, pomniejsze zmiany, jak losowe przydzielanie spraw sędziom czy wprowadzenie tzw. koordynatorów "do spraw współpracy międzynarodowej i praw człowieka w sprawach cywilnych". 

Zgodnie z planami posłów PiS, ustawa miałaby wejść w życie już 1 lipca tego roku.

Jeszcze jeden ruch Ziobry

Na tym nie koniec ruchów Ziobry ws. sędziów. Prokurator Generalny zaskarżył do TK zasady wyboru sędziów - członków KRS. W opinii ministra ustawa z 2011 r. m.in. ogranicza prawa wyborcze sędziów przy wyłanianiu ich przedstawicieli do KRS, stawiając na uprzywilejowanej pozycji sędziów sądów wyższych instancji.

A TERAZ ZOBACZ: Nadchodzi koniec trójpodziału władzy

Nadchodzi koniec trójpodziału władz. Zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa podporządkują sądy politykom

Więcej o: