PiS już wie, jak połączyć winę kontrolerów lotu z teorią zamachu. "Nie ma sprzeczności"

Wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński przedstawił swoją teorię na temat ustaleń prokuratury w sprawie katastrofy smoleńskiej. Jego zdaniem celowe działanie kontrolerów mogło być równoległe do wybuchów na pokładzie samolotu.

Prokuratura Krajowa poinformowała wczoraj o postępach w sprawie katastrofy smoleńskiej. Śledczy stawiają nowe zarzuty kontrolerom lotu i wszczynają śledztwo ws. zdrady dyplomatycznej.

- Teoretycznie ja sobie mogę wyobrazić taki logiczny związek, że kontrolerzy sprowadzają samolot, chociaż nie powinni byli tego robić w taki sposób, prawda, podając błędne informacje, a jednocześnie jest w samolocie coś, co ma spowodować eksplozję. Nie ma w tym sprzeczności, tylko że poczekajmy na ustalenia - przekonywał na antenie Radia ZET Jarosław Zieliński, pytany, czy ustalenia prokuratury nie stoją w sprzeczności z jedną z licznych teorii Antoniego Macierewicza.

- Nie ma sprzeczności, panie redaktorze - tłumaczył prowadzącemu audycję. - Gdyby na przykład było to sprowadzanie celowe, ku katastrofie, a jednocześnie był materiał wybuchowy i miał być wybuch, to dwie przyczyny nie muszą być ze sobą sprzeczne. - stwierdził i oponującemu dziennikarzowi zarzucał, że ten chce "zanegować logikę".

Uderzenie w skałę z prędkością 280 km/h

Zieliński przekonywał też, że samolot ciężkiej konstrukcji powinien był ugrzęznąć w ziemi, również gdyby - tak jak w przypadku tupolewa - leciał bardzo szybko. - Problemem tego samolotu było to, że on leciał 280 km/h i z tą prędkością uderzył w ziemię - próbował wyjaśniać gościowi dziennikarz.

Wiceminister szedł jednak w zaparte. - Także 280 km/h, znane są przypadki uderzenia w skałę z taką prędkością samolotu, kiedy nie wszyscy zginęli. Pan zna takie przypadki na pewno - mówił. Dopytywany o jakie wypadki chodzi, Zieliński odmawiał odpowiedzi. W końcu stwierdził, że może chodzić o maszynę w barwach etiopskich lub egipskich linii lotniczych.

Prokuratura stawia nowe zarzuty kontrolerom lotu i wszczyna śledztwo ws. zdrady dyplomatycznej

Więcej o: