PiS wypadło słabo w sondażu. Co na to prawica? "Wątpliwy wynik", "skompromitowana firma"

29 proc. poparcia dla PiS, 27 proc. dla PO - takie są wyniki najnowszego sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Przychylni rządowi dziennikarze negują wyniki badania.

Przewaga Prawa i Sprawiedliwości nad opozycją maleje - wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Gdyby wybory odbywały się teraz, wygrałby je PiS z wynikiem 29 proc. (o 5 punktów procentowych mniej niż w poprzednim sondażu). Tuż za partią Jarosława Kaczyńskiego znalazłaby się Platforma Obywatelska z 27-procentowym poparciem (wzrost o 10 punktów).

Dramatyczny spadek notowań PiS nie uszedł uwadze prawicowych publicystów. By zdezawuować wyniki badania, zarzucają sondażowni brak obiektywizmu i profesjonalizmu. 

"Firma dawno skompromitowana"

"To tylko Ibris, a nie sondaż" - napisał felietonista „Rzeczpospolitej” i tygodnika „W Sieci”, a także jeden z prowadzących program "W tyle wizji" Krzysztof Feusette. 

"Coraz gorsza komunikacja i PR w PiS i w rządzie to fakt. Ale żeby brać na poważnie sondaż, wykonany przez firmę dawno skompromitowaną? Pliz" - to już Samuel Pereira,, wiceszef publicystyki TVP Info.

"IBRiS skojarzenia? OK. Wipler 19%, .N liderem 31%(XII.2015), zwycięstwo Komorowskiego w I turze, sondaż w 6h, Homo Homini, zalogowany prawnik" - stwierdził Michał Adamczyk z "Wiadomości" TVP.

"Sondaż bardzo wątpliwy"

Cały artykuł o sondażu napisał Jacek Karnowski w serwisie wPolityce.pl. "PiS po Brukseli straciło w sondażach - ale sondaż IBRIS jest wewnętrznie sprzeczny i bardzo, bardzo wątpliwy" - pisze publicysta. 

Tematu nie unikają też sami politycy PiS. - Nie należy prowadzić polityki i podejmować decyzji pod wpływem sondaży - uważa minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Paweł Szefernaker i dodał, że kilka miesięcy temu to Nowoczesna doganiała PiS, a dziś ma znacznie niższe notowania. - Mądra, pokorna władza analizuje to, co się dzieje w przestrzeni publicznej, ale wyciągać wnioski i przejmować należy się pewnymi trendami - tłumaczył. 

Węglarczyk o naciskach PiS w TVP. Przypomina słowa o "trzymaniu mordy w kuble"

Więcej o: