Ogórek na okładce "Do Rzeczy" wychwala Kaczyńskiego: To wybitny strateg [W TYGODNIKACH]

W "Do Rzeczy" była kandydatka SLD na prezydenta mówi o swoim poparciu dla rządu PiS i chwali Jarosława Kaczyńskiego. Z kolei "Wprost" publikuje ranking 50 najbardziej wpływowych Polek. Co jeszcze w tygodnikach?

Zobacz wszystkie okładki>>>

Tematem okładkowym "Newsweeka" są młodzi Polacy, którzy nie chcą być dorośli. Tygodnik zastanawia się, dlaczego niemal połowa dorosłych Polaków nie wyprowadza się od rodziców. W numerze oprócz tego m. in o "dziwnym pozwoleniu na składowanie śmieci", które - zdaniem tygodnika - minister Jan Szyszko miał wydać firmie z miejscowości, gdzie ma posiadłość oraz o Romualdzie Rajsie "Burym", czczonym jako Żołnierz Wyklęty, który ma na sumieniu cywilne ofiary. Więcej>>>

"Wprost" publikuje ranking 50 najbardziej wpływowych Polek wytyopowanych przez redakcję tygodnika. "Dzień kobiet to już trochę archaizm. Bo tak naprawdę nadchodzi nie tylko dzień, ale po prostu czas kobiet" - ocenia "Wprost". W numerze także wywiad z premier Beatą Szydło i dawno niewidzianym Marcinem Dubienieckim. Były mąż Marty Kaczyńskiej, podejrzany o nadużycia, zapewnia, że w dotyczącym jego sprawy piśmie Jarosława Kaczyńskiego nie chodziło o osobiste korzyści. I oskarża prokuratorów. Więcej>>>

Na okładce "Do Rzeczy" znalazła się Magdalena Ogórek, która nazywa Jarosława Kaczyńskiego "wybitnym politycznym strategiem". - Realizuje wizję Polski, wobec której opozycja jest kompletnie bezsilna. Potrafi w paru krótkich zdaniach sprowadzić opozycję do parteru i wykazać jej porażającą indolencję intelektualną - mówi była kandydatka na prezydenta i przyznaje, że "mocno kibicuje rządowi". W tygodniku także rozmowa z Antonim Macierewiczem. Szef MON mówi, że wymienił "prawie wszystkich dowódców" i twierdzi, że "Kreml zwalcza nasz rząd". Więcej>>>

Tygodnik "wSieci" ogłasza odkrycie prawdy o Andrzeju Hadaczu, który zasłynął jako obrońca krzyża, a później popierał Bronisława Komorowskiego w kampanii prezydenckiej. "Teraz wiemy także o jego współpracy z aparatem PRL. Nie dziwi więc, że to właśnie Andrzej Hadacz został wytypowany przez PO do brudnej gry w celu definitywnego wyeliminowania opozycji" - czytamy. W "wSieci" pochyla się też nad feminizmem. "Wojujące feministki (...) odrzucają kobiecość i macierzyństwo, a rodziny nienawidzą. Nie wiem, czy wynika to z jakichś osobistych traum z dzieciństwa, czy z nieumiejętności nawiązania trwałej relacji z mężczyzną, trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że to rodzaj społecznej dysfunkcji" - pisze tygodnik. Więcej>>>

Zobacz wideo
Więcej o: