Mocne słowa byłego dowódcy: "Działanie bez planu jest szkodliwie, nie można budować przez destrukcję"

Co prawda Moltke powiedział, że każdy plan jest nieaktualny z chwilą jego podpisania, ale działanie bez planu jest szkodliwe i nie można budować poprzez destrukcję - napisał żegnający się ze służbą gen. broni Mirosław Różański.

W środę w pałacu prezydenckim Andrzej Duda wręczył generałowi odwołanie z funkcji dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych i mianował na to stanowisko gen. dyw. Jarosława Mikę. Generał Różański, który często podczas swojej służby korzystał z mediów społecznościowych, ze swoimi znajomymi pożegnał się też na Facebooku i Twitterze. W typowy dla siebie sposób. Odważnie. 

"Wszystkim, którzy współpracowali ze mną przez ostatnie lata, zaufali mi i poświęcili swoją kreatywność, energię a teraz znaleźli się w rezerwie kadrowej chcę powiedzieć przepraszam. Cała ta sytuacja przywołuje mi lekturę Quo Vadis"

- napisał na Facebooku były już dowódca generalny. 

W pożegnaniu znalazła się też rada dla nowych najwyższych ranga dowódców: "Mianowanym i ostatnio awansowanym generałom polecam, oprócz instrukcji i regulaminów, lekturę Konstytucji oraz ustaw. Zapoznajcie się co zawierają Plan Reagowania Obronnego, Plany Operacyjne Działów Administracji Rządowej, Program Pozamilitarnych Przygotowań Obronnych. Co prawda Moltke powiedział, że każdy plan jest nieaktualny z chwilą jego podpisania ale działanie bez planu jest szkodliwe i nie można budować poprzez destrukcję". Jak zapewnia generał zapomnieć o sobie nie pozwoli.  

 

Więcej o: