Nieznany sprawca podpalił dwóch bezdomnych Polaków w Hamburgu. Mężczyźni zdołali uciec z legowiska

Bezdomni Polacy zdołali uciec z legowiska, po tym jak zostało ono podpalone przez nieznanego sprawcę. 32- i 43-latek trafili do szpitala z lekkimi oparzeniami.

Niemiecka policja poszukuje osoby, która podpaliła dwoje bezdomnych Polaków w Hamburgu. Wiadomo, że podejrzanym jest około 30-letni mężczyzna, który w chwili dokonania przestępstwa był ubrany w ciemne ubrania.

Straż Pożarna została wezwana o 2:38 w nocy przez przechodniów na parking na wysokości mostka C przy Landungsbruecken, w pobliżu portu - podają lokalne media.

32- i 43-letni bezdomni mężczyźni prawdopodobnie spali, gdy podpalono ich legowisko, jednak zorientowali się na tyle wcześnie, że zdążyli uciec. Polacy trafili do szpitala z lekkimi poparzeniami.

Podpalenie Polaka w Berlinie

To kolejna taka sytuacja w ostatnim czasie. Pod koniec ubiegłego roku aresztowano sześciu Syryjczyków i jednego Libijczyka pod zarzutem podjęcia próby podpalenia bezdomnego na stacji metra Schoenleinstrasse w dzielnicy Berlina Kreuzberg.
Sprawcy podpalili gazetę, którą okrył się 37-letni bezdomny Polak śpiący na ławce. Podpalonemu pospieszyli z pomocą obecni na stacji ludzie, gasząc naprędce płomienie. Dzięki temu nie doznał on żadnych poważnych obrażeń.

Bezdomni Polacy w Niemczech

Jak podaje "Tagesspiegel", co druga osoba bezdomna w Berlinie to Polak. Większość z nich śpi na Dworcu Wschodnim (Ostbahnhof). W stolicy Niemiec na ulicy żyje 5 tys. osób, natomiast miejsc noclegowych jest około 700. Miejsca są oferowane przez Kościoły, Czerwony Krzyż czy organizację charytatywną Gebewo.

Więcej o: