Złodziej schował się w stajni i straszył policjantów tresowanymi końmi

Dwóch mężczyzn próbowało okraść swojego sąsiada w gminie Stromiec (woj. mazowieckie). Policjanci znaleźli jednego ze złodziei schowanego w stajni. Przed aresztowaniem szczuł funkcjonariuszy swoimi końmi.

32-latek i 37-latek w poniedziałek w nocy włamali się do gospodarstwa swojego sąsiada. Próbowali ukraść stamtąd trzy konie. Właściciel zwierząt obudził się, bo jego psy zaczęły szczekać na sprawców. Gospodarz wybiegł na podwórze przeganiając złodziei, a potem wezwał policję - podaje portal Echodnia.eu

Konie obronne

Funkcjonariusze szybko przyjechali na miejsce. Jednak złodzieje zdążyli uciec. Policjanci przeszukali okoliczne budynki, gdzie znaleźli mężczyzn. Jeden schował się na strychu własnego domu. Natomiast drugi ukrył się w swojej stajni.

Kiedy policjanci próbowali aresztować mężczyznę chowającego się za zwierzętami, ten zaczął szczuć funkcjonariuszy swoimi końmi. Okazało się, że zwierzęta były wytresowane i na odpowiednie komendy właściciela zaczynały gryźć i kopać.

- Policjantom nic się nie stało, ale rzeczywiście na początku byli kopani i gryzieni przez konie, które reagowały na konkretne komendy. Ostatecznie jednak funkcjonariuszom udało się obezwładnić i zatrzymać mężczyznę. Ani zwierzęta, ani policjanci nie ucierpieli podczas akcji

- powiedziała portalowi Gazeta.pl Aleksandra Calik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.

Aresztowanym mężczyznom postawiono zarzuty usiłowania kradzieży. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

A TERAZ ZOBACZ TAKŻE: Pojechał do Kanady pracować jako ogrodnik. Po 3 latach wrócił jako król

Więcej o: