Tych przestępstw jest trzy razy więcej niż w ubiegłym roku. To nie "lewackie poglądy" Bodnara, ale statystyki

Rząd, ustami ministra Błaszczaka, zapewnia, że w Polsce jest bezpiecznie. Jednak nie wszyscy mogą się tak czuć - ataków, których ofiarami były osoby pochodzenia arabskiego, było w tym roku trzykrotnie więcej niż w ubiegłym.

 Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zapowiedział w poniedziałek, że "będzie monitorował przebieg postępowania zarówno w sprawie zabójstwa, jak i w sprawie zatrzymań w związku z udziałem w antycudzoziemskich zamieszkach". Zwrócił również ostatnio uwagę na fakt, że państwo niedostatecznie reaguje na przypadki dyskryminacji i przestępstwa motywowane uprzedzeniami.

- Rzecznik Praw Obywatelskich też jest zakodowany, ma bardzo wyraźne lewackie poglądy polityczne - komentował szef MSWiA Mariusz Błaszczak i przekonywał, że "w Polsce, w odróżnieniu od tego, co dzieje się na zachodzie Europy, jest bezpiecznie".

Bodnar odpowiada na komentarze Błaszczaka

W związku z bagatelizowaniem sprawy przez Błaszczaka, Bodnar opublikował dane dotyczące przestępstw z nienawiści - wszystkich i osobno tych, które dotyczą osób pochodzenia arabskiego. 

Aż trzykrotnie więcej przestępstw 

I tak, w okresie od 1 stycznia do końca sierpnia 2016 r., wszczęto 493 postępowania przygotowawcze o przestępstwa z nienawiści. To o 41 więcej, niż w porównywalnym okresie w roku ubiegłym (w ogóle, bez względu na przesłankę/cechę osobistą).

Można stwierdzić, że różnica ta jest niewielka. Natomiast gwałtownie wzrosła liczba tego typu czynów popełnianych wobec muzułmanów i osób pochodzenia arabskiego. Jak podaje RPO, takich spraw było trzykrotnie więcej - 196 we wskazanym okresie w stosunku do 64 rok wcześniej. 

Likwidacja Rady ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji

W kwietniu tego roku rząd zniósł Radę ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji. Jak tłumaczył wówczas rzecznik rządu, rada "nie wykazała się niczym szczególnym". Funkcje tego organu ma wypełniać połączony urząd pełnomocnika rządu ds. równego traktowania oraz społeczeństwa obywatelskiego.

Istnienie urzędu zajmującego się równym traktowaniem było jednym z najważniejszych warunków, które musiały spełnić kraje kandydujące do członkostwa w Unii Europejskiej. W styczniu Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zmieniła jednak swój statut i nie utworzyła osobnego biura pełnomocnika, scalając je z biurem zajmującym się społeczeństwem obywatelskim. Obecnie funkcję pełni Adam Lipiński, o którym głośno było dekadę temu, gdy nagrano jego rozmowę z Renatą Beger. Posłanka Samoobrony miała przejść do PiS w zamian m.in. za stanowisko wiceministra rolnictwa.