PiS uchwalił budżet na 2017 rok nielegalnie? Bez obecności mediów, nie wiadomo, kto głosował

PiS przyjął budżet na 2017 rok. Głosowanie odbyło się w mniejszej sali kolumnowej, bez udziału opozycji i mediów. PO, Nowoczesna i PSL zapowiadają podjęcie kroków prawnych.

Posłowie PiS poinformowali, że uchwalili budżet na 2017 rok. Za było 234 posłów, a 2 przeciw. Dokładnie tyle wynosi liczba członków klubu Prawa i Sprawiedliwości, jednak według informacji reporterów sejmowych nie wszyscy posłowie PiS są obecni na Wiejskiej. Pojawiają się doniesienia, według których w głosowaniu wzięły udział osoby nieuprawnione. Nie wiadomo, co dokładnie dzieje się w sali kolumnowej, ponieważ transmisja z sali nie ma dźwięku, a dziennikarze nie zostali wpuszczeni do środka - wejścia pilnowała Straż Marszałkowska.

Nie wiadomo, kto brał udział w głosowaniu i kto liczył głosy. Posłowie oddawali je podnosząc ręce do góry, a nie używając przycisków, ponieważ nie ma ich w sali kolumnowej. W głosowaniu nie brała udziału opozycja (być może na sali było kilku posłów Kukiz'15, których wcześniej do głosowania namawiał m.in. Marek Suski z PiS).

Głosowanie nie odbyło się w sali plenarnej. Marszałek Marek Kuchciński przeniósł obrady do sali kolumnowej po tym, jak posłowie opozycji przeprowadzili okupację mównicy w proteście przeciwko planom usunięcia dziennikarzy z Sejmu. 

Posłowie opozycji wystosowali do marszałka pismo, w którym informują, że głosowanie było nielegalne i zapowiadają podjęcie kroków prawnych.

Jak podała posłanka Nowoczesnej Marta Golbik, posłowie PiS na ściągawce nie mieli nawet uzasadnienia głosowania. 

Po uchwaleniu budżetu, posłowie PiS przyjęli też ustawę dezubekizacyjną. Po zakończeniu głosowaniu skandowano "precz z komuną" i odśpiewano hymn.

Więcej o: