Józef Pinior składa skargę na działania CBA. "Można to było zrobić bez tego show. Stawiłbym się na wezwanie"

• Były senator Józef Pinior zapowiedział, że złoży zażalenie na akcję CBA• Jego zdaniem środki, których użyto były niesymetryczne do zarzutu• Można to było zrobić bez tego show - mówił w "Śniadaniu w Radiu ZET"

Pinior mówił w Radio Zet, że sposób, w jaki go zatrzymano i środki jakich użyto były "niesymetryczne" w stosunku do zarzutów. - Można to było zrobić bez tego show. Ta 6:00 rano, te prawie trzy dni na koszt skarbu państwa. Powtarzam - to niesymetryczne, bezsensowne i surrealistyczne. Stawiłbym się na wezwanie. Pracuję i mieszkam we Wrocławiu, jestem dostępny - stwierdził polityk. Zdaniem Piniora działania CBA miały pokazać siłę służb wobec obywatela. - Chcę być traktowany jak wszyscy obywatele - powiedział były senator i dodał, że nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. 

 

Dowiedz się więcej:

O co śledczy podejrzewają Piniora i jego asystenta?

Prokuratura Krajowa podała, że Józef Pinior jest podejrzany o przyjęcie łapówki (40 tys. zł) "w zamian za załatwienie w instytucjach państwowych i samorządowych korzystnego rozstrzygnięcia spraw biznesmena inwestującego na Dolnym Śląsku". Grozi mu za to do 8 lat pozbawienia wolności. O współdziałanie jest podejrzany Jarosław W. Obaj podejrzani są też "o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie 6 tys. zł za podjęcie się załatwienia koncesji na wydobywanie kopalin oraz powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych". Za to również grozi do 8 lat pozbawienia wolności. "W. podejrzany jest także o dalszych pięć przestępstw z art. 230 par. 1 kodeksu karnego" - pisze prokuratura.

Kto sprzeciwiał się aresztowaniu Józefa Piniora?

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", za polityka poręczyło ok. 20 osób, w tym m.in. Henryk i Ludwika Wujcowie, Danuta Kuroń, były koordynator ds. służb specjalnych Janusz Pałubicki, senator PO Jan Filip Libicki. - Zarabiał jako senator i europoseł. Żeby teraz połasił się na 46 tys. zł? To kiepski dowcip. Widzę w tej sprawie tylko kontekst polityczny - mówił cytowany przez "GW" Karol Modzelewski, b. opozycjonista.

Kim jest Józef Pinior?

Polityk jest jednym z historycznych liderów dolnośląskiej "Solidarności" w latach 80. Wspólnie z Władysławem Frasyniukiem tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego ukrył należące do związku 80 mln. zł. Po latach ujawniono, że pieniądze, które posłużyły "Solidarności" do podziemnej działalności, przechowywał metropolita wrocławski kard. Henryk Gulbinowicz. Po 1989 r. związany z różnymi formacjami lewicowymi. W 2004 r. z ramienia Socjaldemokracji Polskiej dostał się do Europarlamentu. W 2011 r. jako bezpartyjny kandydat z listy PO został senatorem. Zarówno w Europarlamencie jak i potem w Senacie angażował się m.in. w wyjaśnianie sprawy więzień CIA w Polsce.

Więcej o: