Pokazywał w Sejmie środkowy palec, dostał tylko upomnienie. Przed Komisją Etyki "ubolewał"

Poseł Piotr Pyzik podczas debaty pokazał w stronę opozycji środkowy palec "Rzeczpospolita": Komisja Etyki Poselskiej łagodnie potraktowała Pyzika Przed komisją poseł "ubolewał nad faktem, że taka sytuacja miała miejsce"

"Za pokazywanie innym posłom obraźliwego gestu parlamentarzysta PiS dostał jedynie upomnienie" - podaje "Rzeczpospolita". Posłanki PO i Nowoczesnej domagały się dla Pyzika najwyższej kary - nagany. Inni członkowie Komisji Etyki Poselskiej wzięli jednak pod uwagę, że "wśród parlamentarzystów poseł Pyzik ma opinię osoby grzecznej i spokojnej, nie szarga dobrego imienia innych ani wprost, ani w jakichś prywatnych rozmowach z osobami trzecimi". Sam poseł mówił komisji, że jest mu bardzo przykro i zapewniał, iż "ubolewa, że taka sytuacja miała miejsce i to na dodatek w Sejmie".

Dowiedz się więcej:

O co chodzi w aferze z posłem PiS Piotrem Pyzikiem?

W nocy z czwartku na piątek w Sejmie doszło awantury. Tym razem jeden z członków klubu PiS, Piotr Pyzik, pokazał w stronę ław opozycji wulgarny gest. Zwrócił na to uwagę poseł PO Tomasz Cimoszewicz. - Środkowy palec pokazał do reszty posłów, panie marszałku. Do buzi go włożył - mówił do marszałka Sejmu, apelując o upomnienie parlamentarzysty PiS. Rano posłowie i dziennikarze zaczęli udostępniać zdjęcia, na których widać naganne zachowanie posła Pyzika.

Więcej o: