"Niski poziom dziennikarstwa" i "manipulacje". KRRiT ostro o programach TVP

• KRRiT rozpatrzyła skargi, które złożono na programy TVP i TVP Info• Rada oceniła, że programy są jednostronne i naruszają ustawę• Bieżący skład Krajowej Rady kończy swoją kadencję 3 sierpnia

Pierwszym z krytycznie ocenionych materiałów był reportaż Klaudiusza Pobudzina pt. "Polska droga do NATO" - czytamy w "Press". I tak KRRiT przychyliła się do argumentów skarżących, wg których Pobudzin "zignorował fakty historyczne", zaprezentował wydarzenia w sposób "wybiórczy i jednostronny". Świadczy to "nie tylko o nieznajomości faktów historycznych, ale stanowi też potwierdzenie niskiego poziomu dziennikarstwa i poważnych braków warsztatowych".

Kolejna skarga dotyczyła materiału Bartłomieja Graczaka - "zmanipulował i nierzetelnie przytoczył" wypowiedź Baracka Obamy na temat sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. "Nadawca publiczny sprzeniewierzył się odpowiedzialności za słowo i rzetelnemu ukazywaniu zjawisk" - pisze KRRiT.

Naruszenie ustawy

W ogniu krytyki znalazł się też prowadzący program "Minęła dwudziesta" Adriana Klarenbach. Chodziło o program, w którym jeden z gości kierował groźby w kierunku senatora Jana Rulewskiego. Klarenbach, nie pozwalając, by senator doszedł do głosu, "popierał w swoich wypowiedziach poglądy wyrażone przez uczestniczącego w dyskusji p. Ryszarda Majdzika".

Zachowanie prezentera jest - zdaniem Rady - "sprzeczne z zasadami obowiązującymi w programach publicznego nadawcy". Mowa jest również o jednostronności i naruszeniu ustawy o rtv, która nakazuje programom nadawcy, by "sprzyjały swobodnemu kształtowaniu się poglądów obywateli".

Kurski nie przychodzi na spotkanie

W przypadku skarg na materiały "Wiadomości" TVP zażądała przesłania wszystkich wniosków, które wpłynęły do KRRiT, choć standardową praktyką jest przesłanie jedynie przykładowych skarg. Ostatecznie Krajowa Rada umówiła spotkanie z prezesem TVP Jackiem Kurskim. Ten jednak nie stawił się w tym czasie w KRRiT, co miało być spowodowane natłokiem obowiązków w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży i Igrzyskami Olimpijskimi. 

Dworak: "Nawet komuniści..."

W pierwszej połowie lipca szef KRRiT Jan Dworak mówił o wpływających skargach na "Wiadomościach" w związku z przeinaczeniem słów Obamy. - Nawet komuniści nie posunęli się do tego, żeby te słowa cenzurować - mówił szef KRRIT. I dodał: "PRL-owskie władze nie ośmieliły się zrobić tego, co teraz zrobiły władze PiS". Zaznaczył jednak, że nie chce uogólnień w stylu: jest gorzej niż za komuny.

Koniec kadencji

Kadencja członków obecnej Krajowej Rady, wybranej w 2010 roku upływa 3 sierpnia br. Sejm i Senat wybrały już swoich przedstawicieli do nowej KRRiT. Wcześniej obie izby odrzuciły sprawozdanie Rady za 2015 rok.