"Wyborcza": KRRiT zajmie się skargą na "Wiadomości". "Nawet komuniści nie posunęli się do tego..."

• KRRiT zajmie się skargą na cenzurowanie słów Obamy w "Wiadomościach"• Szef Rady powiedział o tym w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej"• Dworak: Nawet komuniści nie posunęli się do cenzurowania prezydenta USA

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zajmie się skargą na "Wiadomości". Przewodniczący KRRiT Jan Dworak w rozmowie z Wyborcza.pl tłumaczy, że doszło do przeinaczenia słów Baracka Obamy, co jest "bez wątpienia rodzajem kłamstwa" i "dyskwalifikuje tego, kto to robi".

Dworak przytacza sytuację z lat 70., kiedy do Polski przyjechał prezydent USA Jimmy Carter. Na konferencję nie wpuszczono niezależnych dziennikarzy, jednak Carter odpowiedział na przysłane pytania. - Nawet komuniści nie posunęli się do tego, żeby te słowa cenzurować - mówi szef KRRIT. I dodaje: "PRL-owskie władze nie ośmieliły się zrobić tego, co teraz zrobiły władze PiS". Zaznacza jednak, że nie chce uogólnień w stylu: jest gorzej niż za komuny.

Koniec kadencji KRRIT

Sejm odrzucił pod koniec czerwca sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2015 r. Na kolejnym posiedzeniu sprawozdaniem zajmie się Senat. Jeśli również senatorowie je odrzucą, kadencja członków Rady wygaśnie, o ile decyzję tę poprze prezydent.

Kadencja pięciu obecnych członków Krajowej Rady - dwóch wybranych przez prezydenta (Jan Dworak, Krzysztof Luft), dwóch wybranych przez Sejm (Witold Graboś i Sławomir Rogowski) i jednego wybranego przez Senat (Stefan Pastuszka) kończy się 3 sierpnia 2016 r.