PiS idzie na wojnę z KRRiT. W Sejmie właśnie odrzucono jej sprawozdanie. W Radzie polecą głowy?

1. Sejm nie przyjął sprawozdania KRRiT z działalności w zeszłym roku2. Jeśli Senat też je odrzuci, kadencja członków Rady wygaśnie3. Tę decyzję będzie musiał jednak poprzeć prezydent

Sejm odrzucił sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w zeszłym roku. Teraz zajmie się nim Senat. Jeśli również druga z izb parlamentu je odrzuci, kadencja członków Rady wygaśnie. O ile tę decyzję poprze prezydent. 

PiS: Telewizja publiczna była upolityczniona

O odrzucenie sprawozdania KRRiT wnosiła sejmowa komisja kultury. Podczas jej ostatniego posiedzenia między posłami PiS a opozycją doszło do ostrej wymiany zdań. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zarzucali członkom Rady, że nie reagowali na upolitycznienie telewizji publicznej.

Zdaniem PiS TVP faworyzowała np. byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Michał Kamiński z PO odpowiadał, że choć nie wszystkie działania KRRiT zasługują na pełną aprobatę, to nie należy "wylewać dziecka z kąpielą". 

Polityczne wpływy mniejsze niż teraz

Przewodniczący KRRiT, Jan Dworak, prezentując sprawozdanie w Sejmie stwierdził m.in., że telewizja publiczna zawsze podlegała politycznym wpływom, "z tym że były one większe albo mniejsze".

- Akurat w okresie, o którym mówimy te polityczne wpływy, za które my odpowiadamy,  były zdecydowanie mniejsze niż wcześniej, np. w latach 2006-2010, i niż obecnie od pół roku - powiedział Dworak. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Kadencja pięciu obecnych członków Krajowej Rady kończy się 3 sierpnia.