Biedroń reprezentował Słupsk na imprezie LGBT. "Dlaczego nie jako gejowski aktywista?" - pyta radna PiS

1. Robert Biedroń pojechał do Oslo na imprezę środowisk LGBT
2. Spotkał się też z samorządowcami, m.in. z burmistrzynią miasta
3. Dlaczego jako prezydent, a nie jako gejowski aktywista? - pyta radna PiS

Robert Biedroń pojechał do Oslo na imprezę środowisk LGBT - Oslo Pride 2016. TVN24 donosi, że wyjazdem prezydenta Słupska zainteresowała się radna PIS. - "Czym kierował się Pan, by (...) reprezentować Słupsk na tego typu imprezie jako włodarz miasta, a nie prywatnie jako gejowski aktywista? - pytała Anna Mrowińska, która wystosowała do Biedronia interpelację w tej sprawie. 

Radną PiS interesowało to, jak ma skorzystać Słupsk na wyjeździe prezydenta na festiwal w Oslo. Pytała też o to, z jakich środków jest finansowa jego podróż. 

Rozmowy z samorządowcami o promocji miasta

Biedroń odpowiedział na pytania radnej jeszcze przed wyjazdem do Norwegii. Tłumaczył, że wyjazd sygnował magistrat ze względu na to, że oprócz udziału w oficjalnym otwarciu Oslo Pride prezydent miał zaplanowane również spotkania z samorządowcami.

"Spotkam się z burmistrzynią miasta Marianne Borgen, z przedstawicielami The Norwegian Directorate for Children, Youth and Familie Affairs oraz członkami Komitetu Rozwoju Oslo, Conservative Party i Liberal Party - wskazywał prezydent. Rozmowy miały m.in. pomóc w  promocji Słupska.

Biedroń zapewnił też, że wszystkie koszty pokrywali organizatorzy i miasto za jego wyjazd nic nie zapłaciło.

Po spotkaniu z burmistrz możliwe poszerzenie współpracy

Rzeczniczka Biedronia Karolina Chalecka potwierdza, że prezydent Słupska spotkał się z burmistrz Oslo -  rozmawiał z nią o strategii miasta i zrównoważonym transporcie. Poruszono również kwestię poszerzenia współpracy między miastami w dziedzinie edukacji, kultury i biznesu