Kurski wygwizdany na festiwalu w Opolu. Jego reakcja? Chyba nie był na to przygotowany... [WIDEO]

1. Podczas festiwalu w Opolu publiczność wygwizdała Jacka Kurskiego 2. Prezes TVP stwierdził, że gwiżdżą nie Polacy, tylko obcokrajowcy 3. Później odwołał spotkanie z dziennikarzami

Prezes TVP, Jacek Kurski, został wygwizdany podczas wystąpienia na festiwalu muzycznym Opolu. Trzeciego dnia imprezy Kurski wyszedł na scenę amfiteatru, by wręczyć nagrodę dla zwycięzcy koncertu Złote Opole - nie mógł jednak przebić się przez gwizdy i krzyki publiczności. Kurski znalazł wytłumaczenie dla gwałtownej reakcji widowni - przekrzykując niezadowolona publiczność stwierdził: - W wielu krajach aplauz wyraża się poprzez gwizdy, dlatego witam (...) cudzoziemców w Opolu.

 

Prezes TVP próbował uspokoić zagłuszających go widzów. - Łączy nas jedno. Kochamy polską muzykę, kochamy polskie piosenki. I teraz cudzoziemców proszę, by pozwolili polskiej widowni dowiedzieć się kto dostał Grand Prix 2016 Złote Opole - mówił. Potem ogłosił wygraną Michała Szpaka i jego piosenki "Jesteś bohaterem".

Spotkanie z dziennikarzami odwołane

Jak opisuje opolska "Gazeta Wyborcza" , dziennikarze otrzymali wiadomość z biura prasowego, że prezes TVP spotka się z nimi podczas briefingu na zapleczu amfiteatru. Jednak do spotkania nie doszło - Kurski mijał czekających na niego dziennikarzy i ignorował ich prośby o rozmowę.

O tym, że briefing jest odwołany, poinformowały pracownice biura prasowego - stwierdziły też, że możliwe, iż spotkanie odbędzie się w poniedziałek.

Elektryczne gitary śpiewają o "dobrej zmianie"

To nie jedyny taki incydent w Opolu. Podczas pierwszego dnia festiwalu zespół "Elektryczne gitary" zaprezentował zmienioną piosenkę z filmu "Kiler - w ostatniej zwrotce pojawiły się wzmianki o "dobrej zmianie", "lepszym sorcie" i "wstawaniu z kolan".

Cały tekst zmienionej piosenki, śpiewanej przez Kubę Sienkiewicza można zobaczyć tutaj.

Więcej o: