Groźny wypadek dwóch szybowców. Kilometr nad ziemią

1. Do wypadku doszło podczas Szybowcowych Mistrzostw Polski 2. Szybowce zderzyły się w tzw. kominie termicznym podczas wznoszenia 3. Dzięki doświadczeniu pilotów oba szybowce zdołały wylądować

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Jak relacjonował dla Radia Elka.pl Robert Koralewski, kierownik sportowy zawodów, do groźnego incydentu doszło ok. 1000 metrów nad ziemią. - W kominie termicznym nad Długimi Starymi [mała miejscowość niedaleko Leszna - red.] zderzyły się dwa szybowce. Mimo dużych uszkodzeń piloci uznali, że szybowce są sterowne i wylądowali nimi na lotnisku - mówił Koralewski.

Szybowce były pilotowane przez doświadczonych pilotów. Dzięki ich umiejętnościom i doświadczeniu udało się uniknąć tragedii. Jeden z szybowców wylądował z rozprutym skrzydłem, drugi - z uszkodzoną belką ogonową i bez osłony kokpitu, którą pilot odrzucił, szykując się do awaryjnego skoku ze spadochronem.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: