Ktoś ukradł wózek niepełnosprawnemu Igorowi. Rodzina apeluje o pomoc

"Igor nie może się przemieszczać po mieście bez wózka. W tej chwili jest więc uziemiony w domu" - pisze na Facebooku siostra pokrzywdzonego. Prosi o pomoc w wykryciu sprawcy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Wózek stał w schowku rowerowym w bloku mieszkalnym ul. Nocznickiego 13a w Warszawie. Jak informuje siostra 21-letniego Igora, do kradzieży doszło prawdopodobnie z 25 na 26 maja.

Zamek w schowku został wyłamany. Pani Agata podkreśla, że "skradziony został jedynie wózek Igora, więc była to zamierzona kradzież".

Sprawa została już zgłoszona na policji. Pani Agata prosi również o pomoc użytkowników Facebooka. "Wiem, że moc Facebooka wiele razy pomogła już innym osobom, może pomoże i nam? Taką mam nadzieję! Jeszcze raz Was bardzo proszę, w imieniu swoim, Igora i moich rodziców udostępniajcie!" - apeluje.

Skradziony wózek elektryczny był warty 25 tys. złotych. Igor otrzymał go m.in. dzięki dofinansowaniu z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych - informuje polsatnews.pl . Zakup nowego wózka tego typu będzie to koszt minimum 12 tys. złotych.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Sprawdź, czy wiesz więcej niż statystyczny Polak [QUIZ] Wysoka inflacja oznacza, że ceny gwałtowanie wzrastają? (23 proc. badanych Polaków tego nie wiedziało, według raportu NBP). Sprawdź! Rozwiąż QUIZ

Więcej o: