Krytykowali Tuska, że ma za dużo wiceministrów. A teraz zobaczcie, ilu ma ich PiS

Przed trzema laty Małgorzata Sadurska, obecnie szefowa Kancelarii Prezydenta RP Andrzeja Dudy, pytała Donalda Tuska, czy jego rząd potrzebuje aż 91 wiceministrów. Tymczasem rząd Prawa i Sprawiedliwości ma ich jeszcze więcej.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas "Pan oraz Ministrowie ciągle powtarzacie o kryzysie i problemach, z jakimi boryka się nasz kraj. Polakom nakazuje Pan 'zaciskać pasa' i oszczędzać, jak również płacić przez to wyższe podatki. Natomiast w kierowanym przez Pana rządzie jest aż 91 ministrów!" - brzmiał początek interpelacji Małgorzaty Sadurskiej z 10 lipca 2013 roku.

Obecna szefowa Kancelarii Prezydenta RP podkreślała wówczas, że przed przystąpieniem Chorwacji do UE, nasz kraj miał najwięcej wiceministrów spośród wszystkich państw członkowskich.

Jak się jednak okazuje, Beata Szydło pobiła rekord Donalda Tuska. W jej rządzie zasiada dziś 95 wiceministrów - tylu, co w rzeczonej Chorwacji.

Jak podkreśla "Fakt" , zgodnie z obowiązującym limitem na każdy resort jest przypisany jeden sekretarz stanu. Ograniczenia te są omijane poprzez powoływanie kolejnych pełnomocników.

Do niedawna rząd PiS miał 92 wiceministrów. Sytuacja uległa jednak w ostatnim czasie zmianie.

Do resortu sportu dołączył Dawid Lasek, który ma zajmować się turystyką. Do ministerstwa sprawiedliwości dołączył Michał Wójcik, który będzie pełnił funkcję pełnomocnika ds. informatyzacji wymiaru sprawiedliwości. Trzecim z wiceministrów jest Paweł Gruza - nowy podsekretarz stanu w ministerstwie skarbu.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: