Janusz Korwin-Mikke zmienia wizerunek? Nie! Powód tej metamorfozy jest całkiem prozaiczny

1. W ostatnim czasie Janusz Korwin-Mikke występował publicznie w opasce 2. Polityk wyjaśnił, skąd wziął się ten niecodzienny dodatek 3. Okazuje się, że lider KORWiN cierpiał na zapalenie ucha

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Zwolennicy partii KORWiN z pewnością zauważyli, że w ostatnich dniach lider partii podczas swoich wystąpień czy spotkań z wyborcami zaskakiwał nietypowym "modowym" dodatkiem - opaską założoną na głowę.

Mylą się jednak ci, którzy sądzą, że była to fanaberia słynącego z eleganckich muszek i kapeluszy polityka - Janusz Korwin-Mikke był po prostu chory - cierpiał na zapalenie ucha.

Lider KORWiN mówił o tym m.in. na nagraniu z Parlamentu Europejskiego i skarżył się, że ta przypadłość przydarza mu się już po raz kolejny w ostatnich kilku miesiącach.

 

Na szczęście, na najnowszych zdjęciach i nagraniach z udziałem Korwin-Mikkego widać już, że radzi sobie bez opaski na uszach - wygląda więc na to, że wraca do formy.

Tak czy inaczej politykowi wypada pogratulować, że pomimo choroby nie zwalniał tempa swojej politycznej aktywności, a także życzyć dużo zdrowia.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz wideo
Więcej o: