Co się stało z abp. Paetzem? Zniknął. "Zamknął się w sobie. Z nikim nie chce się spotykać"

1.Abp Juliusz Paetz przestał brać udział w kościelnych uroczystościach 2. To zasługa interwencji abp. Gądeckiego i listu papieża 3. Stolica Apostolska wezwała księdza do życia w odosobnieniu

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasDuży artykuł o abp. Juliuszu Paetzu opublikował na swoich stronach internetowych "Głos Wielkopolski" .

Dziennikarze zauważają, że Paetz nie bierze ostatnio udziału w uroczystościach kościelnych. Chcieli porozmawiać z nim osobiście, ale duchowny, mimo że wcześniej przyjął dziennikarza lokalnej gazety, ostatecznie odmówił wywiadu - czytamy w artykule. "Głos" cytuje jego gosposię, która twierdzi, że arcybiskup "zamknął się w sobie" i "z nikim nie chce się spotykać". Jej zdaniem "bardzo go dotknęły ostatnie wydarzenia".

Wszystko to ma związek z niedawnym listem Stolicy Apostolskiej, w której papież nawoływał Paetza do wycofania się z życia publicznego - pisaliśmy o nim na gazeta.pl. "Ojciec Święty ponawia zaproszenie do życia w odosobnieniu" >>>

List ten - jak pisaliśmy- był reakcją papieża na informację, która pojawiła się w mediach, że Paetz ma wziąć udział w uroczystościach związanych z rocznicą chrztu Polski. Zdaniem rozmówców "Głosu Wielkopolski" nie sama jego treść, lecz jej upublicznienie zawstydziło księdza, który wcześniej podobną instrukcję zignorował. Ich zdaniem "uciszenie" Paetza to także sukces abp. Stanisława Gądeckiego, który miał interweniować po tym, jak abp senior stwierdził - pytany, czy będzie koncelebrował mszę na 1050. rocznicę chrztu - "Czemu nie? Jestem u siebie" >>> .

Kontrowersje wokół abp. Paetza

Problemy abp. Paetza zaczęły się po tym, jak w 2002 roku oskarżono go o seksualne molestowanie młodych poznańskich kleryków. Duchowny zaprzeczał, ale jednocześnie zrezygnował z pełnienia funkcji metropolity poznańskiego. Ostatecznie sprawa trafiła przed najwyższą kościelną instancję.

Sprawujący wówczas władzę w Stolicy Apostolskiej Jan Paweł II zlecił szczegółowe zbadanie kwestii Paetza. Po tym śledztwie Watykan wydał mu zakaz udzielania sakramentów święceń i bierzmowania, głoszenia kazań, konsekrowania kościołów i ołtarzy, a także przewodniczenia publicznym uroczystościom.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!