Woda pokazała swoją siłę. Z łatwością "przesunęła" drogę [WIDEO]

O tym, jak niebezpieczne jest poruszanie się po terenie zagrożonym powodzią, przekonał się mieszkaniec Lindale w Teksasie. Komórką nagrał, jak woda niszczy lokalną drogę. Musimy przyznać - siła żywiołu robi wrażenie.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasAllen Childers o mały włos uniknął zmycia przez wodą razem z potężnym fragmentem jezdni. Podziemne rury nie wytrzymały naporu i przebiły podłoże, niszcząc wszystko, co stanęło im na drodze - m.in. lokalną drogę nr 450.

Całe zdarzenie zszokowany świadek nagrał telefonem komórkowym. Jechał właśnie do pracy w Lindale - kiedy zobaczył wodę spływającą w dół zbocza, zatrzymał samochód. Za chwilę przeparkował go kilka metrów dalej, a powódź zmyła dokładnie ten fragment drogi, na którym jeszcze przed chwilą stał. - O Boże, to zupełne szaleństwo! W samą porę stamtąd odjechałem - krzyczy na nagraniu Childers.

Załamanie pogody w USA

W sobotę przez centralne stany USA - m.in. Teksas - przeszły potężne ulewy i tornada, wywołując na niektórych obszarach powodzie. Mocno ucierpiała miejscowość Palestine, gdzie woda zmyła część domów. Zginęło sześć osób - wśród ofiar jest starsza kobieta i jej pięcioro wnucząt.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: