Mieszkańcy wioski myśleli, że to "sam anioł spadł z nieba". Ale wtedy okazało się, że to seks lalka

1. Rybak z indonezyjskiej wioski odkrył na plaży "dziecko anioła" 2. Mężczyzna zabrał nagą postać do wioski i ubrał ją w hidżab 3. Użytkownicy Facebooka szybko odkryli "szokującą" prawdę

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Jak podaje brytyjski "The Telegraph" , przedmiot przypominający ludzką postać znalazł rybak - mężczyzna przekonywał później, że słyszał, jak spadała ona z nieba. "To dziecko anioła leżało twarzą do ziemi, płaczące i niemal nagie; miało na sobie tylko kawałek białej tkaniny" opisywał lokalny portal pojoksatu.id.

Rybak zaniósł "anioła" do wioski Kalupapi, gdzie postać odziano w hidżab i posadzono na krześle. To nie koniec - mieszkańcy codziennie przebierali ową istotę.

Niestety, po kilku dniach internauci zweryfikowali, kim tak naprawdę jest anioł. - Sprawdziliśmy to. To była seks zabawka - potwierdza szef lokalnej policji, Heru Pramukarno. Jak dodał, gadżet został wyrzucony ze statku przepływającego nieopodal.

Nie wiadomo, co stało się z lalką po tym, jak mieszkańcy wioski zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: