Jechał autem po chodniku, a później staranował rowerzystę. Bo zwrócił mu uwagę

Pewien rowerzysta zauważył samochód jadący po chodniku. Postanowił zainterweniować. Ale chyba nie spodziewał się, że kierowca zareaguje w ten sposób.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Do incydentu doszło wczoraj w Warszawie. Jadący ścieżką rowerową cyklista zauważył w pewnym momencie jadące na pobliskim chodniku czarne Daewoo. Postanowił przypomnieć kierowcy, że samochody poruszają się po jezdni.

- Co pan robi? Tam jest droga? - zwrócił się do mężczyzny za kierownicą. Rowerzysta nie dawał za wygraną. Wtedy kierujący pojazdem wcisnął pedał gazu i go potrącił. Następnie kierowca popełnił kolejne wykroczenie wjeżdżając na ścieżkę rowerową. Cyklista wszystko jednak nagrywał.

Na miejsce przyjechał patrol drogówki. Po obejrzeniu nagrania stwierdzono, że kierowca świadomie potrącił rowerzystę. Sprawa została przekazana patrolowi z rejonu. Cyklista złożył już zeznania na komendzie.

 

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: