Bono ostro o Polsce i Węgrzech. "Prezentują hipernacjonalizm"

1. Lider zespołu U2 skrytykował Polskę i Węgry w Kongresie USA 2. Wg artysty, postawa krajów w kwestii uchodźców to "hipernacjonalizm"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Nacjonalizm jest zagrożeniem, mowa nienawiści jest zagrożeniem - powiedział Bono, lider rockowego zespołu U2. - Widzieliśmy w latach 40. XX wieku, jakie ma to skutki. Musimy stawić czoła zagrożeniu, za jakie uważam nacjonalizm - mówił we wtorek przed amerykańskim Kongresem.

Artysta, znany z działalności charytatywnej i zaangażowania w walkę z ubóstwem czy rasizmem, wymienił Polskę i Węgry jako te państwa, które coraz silniej odwracają się w stronę skrajnie prawicowych poglądów. - To hipernacjonalizm - stwierdził.

"Nowe mury"

Bono przemawiał w Kongresie USA, czyli przed połączonymi izbami Senatu i Izby Reprezentatów. To najwyższy organ ustawodawczy Stanów Zjednoczonych. Jak zaznaczył muzyk, "hipernacjonalizm" Polski i Węgier osłabia jedność Europy. - W 1989 r. padł mur berliński, Europa zaczęła budować się jako wspólnota. Kto mógł przewidzieć, że nowe mury podzielą kontynent w 2016? - pytał zgromadzonych.

Przed Kongresem Bono zaproponował również, by walczyć z tzw. Państwem Islamskim przy pomocy... komików. Apelował o wysłanie na Bliski Wschód m.in. Sachy Barona Cohena, znanego choćby jako Borat czy Ali G.

"Potrzebujemy więcej krajów, takich jak Polska"

Paul David Hewson, bo tak naprawdę nazywa się muzyk, zwykle wypowiadał się bardziej pochlebnie o naszym kraju. W 1983 r. U2 wydało piosenkę "New Year's Day" - hołd dla Polaków walczących z komunizmem. W zeszłym roku na koncercie w Berlinie przed wykonaniem utworu Bono pocałował polską flagę z napisem "Solidarność". A kilka lat wcześniej mówił podczas występu w Chorzowie, że "Europa potrzebuje więcej krajów, takich jak Polska".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! [QUIZ] Balladyna Alinę czy Alina Balladynę? Wiesz, kto kogo zabił? Sprawdź! Rozwiąż QUIZ

Więcej o: