Polsce grożą sankcje, bo PiS nie publikuje wyroku TK. Zgadnijcie, jak temat przedstawiły "Wiadomości"

1. W głównym wydaniu "Wiadomości" sporo miejsca poświęcono rezolucji UE 2. Możliwe sankcje będą "konsekwencją działań opozycji" - powiedział reporter 3. A "donoszenie" może nieść skutki "odczuwalne dla każdego" - stwierdził

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasJuż w środę europejscy posłowie zadecydują o rezolucji ws. ewentualnego nieprzestrzegania zasad demokracji w Polsce, zwłaszcza w kontekście zamieszania wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ma to związek z podjętą wcześniej przez UE tzw. procedurą praworządności oraz ostatnimi wydarzeniami, w tym z odmową wydrukowania wyroku TK.

Stwierdzał on, że PiS-owska nowelizacja ustawy o Trybunale, jest w większości punktów niezgodna z konstytucją. Do opublikowania orzeczenia polski rząd namawiały Komisja Wenecka i organizacje pozarządowe protestujące pod Kancelarią Premiera i na ulicach Warszawy.

"Podnóżek carycy Katarzyny"

Jak sprawę TK widzą dziennikarze telewizji publicznej? "Europosłowie zadecydują, czy przyjmą rezolucję ws. sytuacji w Polsce. Jeśli tak się stanie, (...) to zapewne powinniśmy spodziewać się sankcji" - zapowiedział materiał Klaudiusza Pobudzina prowadzący "Wiadomości". "Sondaże wyraźnie wskazują, że taki plan opozycji efektów nie przynosi" - rozpoczął reporter.

Później usłyszeliśmy, że "Platforma Obywatelska dalej inspiruje zagraniczne instytucje do zajmowania się Polską" i - głosem jednego z komentujących - że takie zachowanie świadczy o byciu "podnóżkiem, jak kiedyś ci, dzięki którym caryca Katarzyna miała powody do satysfakcji".

"Skutki odczuje każdy Polak"

To nie koniec. Zdaniem dziennikarzy telewizji publicznej, to właśnie "PO wynegocjowała projekt rezolucji przeciwko Polsce" i "nie zamierza na tym poprzestać". Jak stwierdzono, kolejnym krokiem mogą być "sankcje ze strony Komisji Europejskiej".

"Najdalej idącą konsekwencją działań polityków opozycji" może być zaś "odebranie Polsce prawa głosu w Radzie Unii Europejskiej". A to - alarmują "Wiadomości" - będzie niosło za sobą "skutki odczuwalne dla każdego Polaka".

"Już sam fakt, że politykom PO udało się doprowadzić do głosowania nad rezolucją przeciwko Polsce, przełożył się na kondycję złotego" - oświadczył Pobudzin. To prawda, w czwartek i piątek odnotowano spadki kursu waluty.

Opozycja vs Grupa Wyszehradzka

Dalej usłyszeliśmy, że "donoszenie" na Polskę nie przynosi krzywdy rządowi, lecz "polskiemu państwu i też Platformie". A na koniec, że sankcje - o których na początku materiału stwierdzono: "powinniśmy się ich spodziewać" - najpewniej zostaną zablokowane. Miałyby się do tego przyczynić działania naszych partnerów z Grupy Wyszehradzkiej.

Mogłoby się więc wydawać, że wątek unijnej rezolucji to materiał ze szczęśliwym zakończeniem. Mogło, gdyby nie mały szczegół. Bo, jak stwierdził reporter, "polityka prowadzona w Brukseli przez opozycję i tak osłabia Polskę".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Czy oglądasz Wiadomości TVP1?
Więcej o: