Czyżby Szydło nie posłuchała apelu Kaczyńskiego? Składa życzenia i nagle: "Nie traćmy wiary, że..."

1. Beata Szydło: "To święto zwycięstwa dobra nad złem, triumfu miłości" 2. Premier w swoich życzeniach nawiązała do politycznych celów PiS 3. Wczoraj za "polityczne podteksty" opozycję krytykowały "Wiadomości"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasPrezes PiS kilka dni temu w czasie krótkiego wystąpienia zaapelował do przedstawicieli wszystkich ugrupowań o zaniechanie politycznych sporów i zachowanie spokoju, "przynajmniej do końca wizyty Ojca Świętego w Polsce".

Jak do tej prośby odnieśli się politycy opozycji, sprawdzili dziennikarze "Wiadomości". "Naturalnie z relacji programu informacyjnego TVP wynika, że opozycja zignorowała gołąbka pokoju wysłanego przez Kaczyńskiego" - pisaliśmy wczoraj .

W głównym wydaniu "Wiadomości" usłyszeliśmy m.in., że - mimo apelu Kaczyńskiego - PO "wyemitowała spot o wyraźnym politycznym podtekście", a Ryszard Petru "chce spotkania z prezesem Prawa i Sprawiedliwości".

Jednocześnie reporter Klaudiusz Pobudzin zwrócił uwagę, że "PiS w dalszym ciągu ma nadzieję na zawieszenie politycznych sporów, tym bardziej w czasie świąt wielkanocnych".

Jak się jednak okazuje, nie tylko opozycja zignorowała nawoływanie Kaczyńskiego. "Polityczny podtekst" w specjalne nagranie z życzeniami wielkanocnymi postanowiła wpleść również Beata Szydło.

- Przed nami wyjątkowy czas świąt Wielkiej Nocy. To święto zwycięstwa dobra nad złem, triumfu miłości - rozpoczyna Szydło. Dalej premier życzy Polakom, "by zmartwychwstały Chrystus dał siłę do pokonania wszystkich trudności i przeszkód".

A na koniec dodaje: - Nie traćmy nadziei. Nie traćmy wiary, że możemy Polskę zmienić na lepsze.

- Wszystko wskazuje na to, że o świętach bez polityki możemy zapomnieć - podsumował reporter we wczorajszym materiale "Wiadomości". Dokładnie.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: