Laureat Oscara wraca na Węgry. A statuetka musi przejść kontrolę na lotnisku...

Reżyser Laszlo Nemes wraca ze Stanów z Oscarem za ?Syna Szawła?. Niemal 4-kilowa, metalowa statuetka w bagażu podręcznym Nemesa musiała wzbudzić niemałe zainteresowanie na lotnisku.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasFilm "Syn Szawła" Laszlo Nemesa otrzymał Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Reżyser umieścił na swojej stronie na Facebooku dosyć niecodzienne zdjęcie ze statuetką w podróży powrotnej na Węgry.

Film opowiada historię 48 godzin z życia więźnia Auschwitz Szawła Auslandera - węgierskiego Żyda, członka Sonderkommando, czyli specjalnej grupy więźniów, których Niemcy zmuszali do prac przy usuwaniu ciał osób zamordowanych w komorach gazowych.

Wśród ciał wyciąganych z komór gazowych bohater dostrzega zwłoki chłopca, które - jak sądzi - są ciałem jego syna. Od tej chwili Szaweł stara się zrobić wszystko, aby ocalić ciało chłopca przed spaleniem w piecu.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: