Wiemy, na co fundacja Rydzyka dostała 200 tys. zł z MSZ. "Pierwsze tego typu miejsce w Polsce"

1. W Toruniu powstanie kaplica dla Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny2. Na ten projekt fundacja o. Rydzyka dostała dofinansowanie z MSZ3. To część świątyni już zabudowana przez Rydzyka - z datków wiernych4. Duchowny wydał w tej sprawie oświadczenie - pisze o atakach na fundację

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas200 tys. zł otrzyma fundacja Lux Veritatis z MSZ. O tej sprawie informowaliśmy w środę.

Fundacja ojca Rydzyka z dotacją z MSZ. Wcześniej zmieniono warunki konkursu >>>

Dodano wątek religijny

Ministerstwo dofinansuje projekt Lux Veritatis pod hasłem "By pamięć o nich trwała" w ramach konkursu "Współpraca w dziedzinie dyplomacji publicznej 2016".

Organizacje pozarządowe zwracały uwagę, że po tym jak PiS doszedł do władzy, niespodziewanie zmieniono w grudniu warunki konkursu. Jak? W regulaminie dodano, że projekty powinny promować Polskę "w aspekcie 1050. rocznicy Chrztu Polski i w kontekście Światowych Dni Młodzieży 2016" oraz odnosić się do "chrześcijańskiej tożsamości". Była też mowa o solidarności i tolerancji.

Dofinansowanie przyznano 36 projektom. Łączenie dostaną 3,9 mln zł. Najwyższe i największe możliwe - 200 tys. zł - dostała właśnie fundacja o. Rydzyka.

Kaplica w hołdzie Polakom

Na co pójdą te pieniądze? Między innymi o to zapytaliśmy o to MSZ już w środę. Dzień później otrzymaliśmy odpowiedź:

W Toruniu w maju 2016 r. oddana zostanie Kaplica Pamięci, będąca pomnikiem ku czci Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej. Na jej granitowych ścianach wyrytych zostanie 1059 imion i nazwisk Polaków, którzy ponieśli śmierć za pomoc udzieloną Żydom w czasie okupacji niemieckiej . Każde z umieszczonych nazwisk zostało gruntownie zweryfikowane, w tym także w oparciu o archiwa izraelskie. Będzie to pierwsze w Polsce tego typu miejsce pamięci. .

Dlaczego dofinansowano ten projekt? Według oceny Komisji jest oryginalny i interesujący - uzasadnia MSZ.

Sama kapilca już jest

Co ciekawe, sama Kaplica Pamięci już powstała w świątyni budowanej przez ojca Rydzyka w Toruniu. We wrześniu 2015 roku odbyła się tam pierwsza msza św. Fundacja nadal jednak zbiera nazwiska osób, które miałyby zostać wyryte na jej ścianach.

Radio Maryja w 2014 roku uzyskało błogosławieństwo papieża dla projektu - o czym informowało na swojej stronie internetowej.

Budowa kościoła w ToruniuBudowa kościoła w Toruniu Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta

Rekomendacja komisji, ale decyzja ministra

Na pytanie, dlaczego nagle zmieniono warunki konkursu, nie uzyskaliśmy z ministerstwa odpowiedzi.

Resort zapewnia natomiast, że dołożył starań, by decyzja o przyznaniu pieniędzy nie była podejmowana jednoosobowo. Przyznaje jednak, że ostateczny głos w sprawie miał jeden z wiceministrów.

Decyzja nie była podejmowana jednoosobowo, lecz kolegialnie, przez Komisję konkursową licząca 22 członków. Każdy wniosek, oprócz niezależnej oceny 2 ekspertów, był referowany i dyskutowany na forum komisji. (...) Komisja przedstawia ranking projektów z rekomendacją do finansowania właściwemu wiceministrowi spraw zagranicznych, który podejmuje ostateczną decyzję - informuje MSZ.

Ojciec Rydzyk odpiera "ataki"

W sprawie dotacji zabrał też głos ojciec Rydzyk. W środę wieczorem wydał specjalne oświadczenie , w którym pisze o atakach "liberalno-lewicowych mediów" na fundację.

- Ostatnio dowiaduję się z mediów mętnego nurtu, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych przyznało Fundacji "Lux Veritatis" 200 tys. zł na projekt: "By pamięć o nich trwała" - czytamy. - Pragnę zaznaczyć, że nawet jeśli Fundacja otrzyma te 200 tys. zł. to jest to najwyżej 1/10 kosztów tej Kaplicy Pamięci o pomordowanych Polakach za pomoc współobywatelom Żydom. Prócz tych prawie 1200 nazwisk ofiar, które zamieścimy w kaplicy pragniemy uwiecznić ponad 40 tys. nazwisk ludzi, których odkryliśmy i udokumentowaliśmy, że pomagali Żydom.

- Fundacja "Lux Veritatis" zbudowała Kaplicę Pamięci bohaterów Polaków - męczenników, których podczas II wojny światowej zabili w Polsce Niemcy za ratowanie Żydów. Nie upamiętniły tych męczenników żadne rządy dotychczas, żadne organizacje. Po prawie sześćdziesięciu siedmiu latach od tamtych czasów podjęliśmy się trudu przygotowania dokumentacji i upamiętnienia tych męczenników. Nad tą dokumentacją pracuje już parę lat kilka osób - wyjaśnia Rydzyk.

Waszczykowski: Byli lepsi

Jak podaje Telewizja Trwam, sprawę skomentował też szef MSZ Witold Waszczykowski: - Ta Fundacja wygrała, bo okazała się lepsza. Konkurs był otwarty dla wszystkich fundacji, które przedstawiały takie projekty. Komisja konkursowa składała się z kilkudziesięciu osób i zdecydowano o wyborze tej fundacji i nie ma tutaj żadnego podtekstu, żadnego drugiego dna i żadnego spłacania zobowiązań.

O fenomenie o. Tadeusza Rydzyka i Radia Maryja przeczytaj w reportażu "W rodzinie ojca mego" >>

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: