Pasażerowie na długo zapamiętają ten lot. A wszystko przez porywisty wiatr [WIDEO]

Lądowanie na Maderze nie należy do najłatwiejszych rzeczy na świecie. Przekonali się o tym piloci, którzy mieli tego dokonać przy bocznym wietrze osiągającym prędkość 80 km na godzinę. Nie wszystkim się udało.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasWciśnięte między góry a Atlantyk lotnisko na portugalskiej Maderze wymaga od pilotów niemałych umiejętności. Sprawy nie ułatwiają silne wiatry.

Ostatnio wiały z prędkością nawet 80 km na godzinę. Jak możemy zobaczyć na

wideo opublikowanym przez "Daily Mail"

, przysporzyło to wielkich trudności pilotom.Jednemu z samolotów ledwo udaje się wylądować. Odrzutowiec oparł się najpierw na lewym kole, w końcu piloci zdołali bezpiecznie posadzić maszynę. Załoga drugiego samolotu nie miała tyle odwagi. Kapitan zapewne zdecydował, że nie będzie ryzykował i skierował się do oddalonej o prawie 1000 km Lizbony.

A tutaj możemy zobaczyć lądowanie pierwszego odrzutowca z innego ujęcia.

 

Lotnisko, znajdujące się nieopodal miejscowości Santa Cruz, jest jednym z dwóch portów lotniczych archipelagu. Uznawane jest za jedno z najniebezpieczniejszych na świecie. Lądujący tu piloci muszą odbyć specjalne szkolenie. W 1977 r. Boeing 727 nie trafił w pas i rozbił się na plaży, zginęło 131 osób. Z powodu wypadków pas startowy był kilkakrotnie przedłużany, w 2000 r. dobudowano kilometr na betonowych kolumnach stojących w morzu.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: