Podziemna "kawalerka" odkryta w gdańskim parku. "Są wyraźne ślady użytkowania"

Pod ścieżką spacerową w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym ktoś urządził sobie prowizoryczne mieszkanie. Widać, że korzystał z niego regularnie.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas O zaskakującym odkryciu poinformował portal Trojmiasto.pl.

Ziemiankę, wydrążoną w gliniastym podłożu na terenie gdańskiej części Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, odkrył jeden ze spacerowiczów. Zawiadomił straż miejską.

Nietypowe "mieszkanie" ma około 10 m kw. powierzchni. Jest wyposażone w kanapę, kamienny stolik, schowki i przenośny grill.

- Są wyraźne ślady użytkowania, puste butelki, opakowania, ale nie wiadomo, kto ziemiankę wydrążył i spędzał w niej czas. Strażnicy nie zastali nikogo w środku - poinformował w rozmowie z portalem Gazeta.pl Wojciech Siółkowski, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Gdański. - Być może to legowisko osoby bezdomnej albo miejsce spotkań okolicznej młodzieży - dodał.

"Mieszkanie" w fatalnym stanie

Wszystko wskazuje na to, że ziemiankę ktoś wydrążył przy użyciu łopaty. Strop został zabezpieczony drewnianymi deskami. Konstrukcja jest jednak poważnie uszkodzona i grozi zawaleniem.

- Pomieszczenie znajduje się dokładnie pod ścieżką, którą chodzą okoliczni mieszkańcy. Strop jest w złym stanie, deski są poluzowane. Obawiamy się, że w końcu jakiś przechodzień wpadnie do środka albo budowla zawali się, kiedy ktoś będzie w środku - przekazał Siółkowski.

Jak się dowiedzieliśmy, podziemne "mieszkanie" niedługo zostanie zasypane.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: