Fabryka nielegalnych Minionków zlikwidowana. Pluszaki były warte niemal 300 tys. złotych

1. Policjanci zabezpieczyli 4 tys. zabawek z podrobionym znakiem towarowym 2. Pluszaki były sprzedawane w centrum handlowym w Wólce Kosowskiej 3. Właścicielce firmy, 52-letniej Chince, grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasPolicjanci stołecznego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą kontrolowali centrum handlowe w Wólce Kosowskiej. Sprawdzali, czy oferowany przez sprzedających towar sprzedawany jest zgodnie z prawem. Podczas akcji ich uwagę zwróciły zabawki w pawilonie należącym do 52-letniej obywatelki Chin - funkcjonariusze nabrali wątpliwości co do pochodzenia części pluszaków. Wśród "podejrzanych" maskotek były m.in. niezwykle popularne Minionki.

Policjanci pojechali do miejsca zamieszkania 52-latki. Tam odkryli całą linię produkcyjną podrobionych Minionków. Po dokładnym sprawdzaniu potwierdziło się, że prawie 4000 sztuk zabawek znalezionych na stoisku handlowym oraz w domu kobiety ma zastrzeżone znaki towarowe. Wartość towaru policja szacuje się na ponad 273 tysięcy złotych.

Zatrzymana obywatelka Chin już wcześniej była notowana za podobne przestępstwa. Teraz 52-latka będzie odpowiadała za wprowadzanie do obrotu rzeczy z zastrzeżonymi znakami towarowymi, a także za nanoszenie takich znaków na produkowany towar, za co zgodnie z ustawą prawo własności przemysłowej grozi grzywna lub nawet do lat 5 więzienia.

Więcej czytaj na Warszawa.Wyborcza.pl >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: