Dorn wyjaśnia skok PiS na TK: KRRiT i Służba Cywilna są w konstytucji. A Kaczyński chce tam wprowadzić swoich janczarów

- W Konstytucji są Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oraz Służba Cywilna. Twarde narzędzia uprawiania władzy i to obchodzi prezesa. Kaczyński chce tam wprowadzić swoich janczarów - powiedział Ludwik Dorn w Radiu ZET. Tak były marszałek Sejmu skomentował ataki PiS na Trybunał Konstytucyjny.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Zdaniem Dorna sens awantury o Trybunał jest "prosty jak konstrukcja cepa", a celem prezesa Kaczyńskiego jest sparaliżowanie prac TK, tak aby ten nie mógł orzec o niezgodności z konstytucją ustaw, które zamierza wprowadzi PiS. Chodzi m.in. o ustawę likwidującą media publiczne oraz nowelę ustawy o Służbie Cywilnej. Wtedy - przekonywał Dorn - Kaczyński będzie mógł doprowadzić do "kolonizacji tych obszarów państwa".

- Kaczyński chce otworzyć drogi przyspieszonego awansu, stworzyć takie jaczejki w administracji rządowej i w mediach publicznych z zagorzałych zwolenników i cynicznych, inteligentnych karierowiczów. Janczarów, takich urzędniczo-dziennikarskich janczarów. To będzie zmiana na gorsze - ocenił były współtwórca PiS, a w ostatnich wyborach kandydat do Senatu z poparciem Platformy Obywatelskiej.

Dorn wykpił słowa prezesa Kaczyńskiego, który na demonstracji w obronie rządu i prezydenta, mówił m.in. , że Trybunał może zablokować "dobrą zmianę" i projekty ustaw podnoszących kwotę wolną od podatku lub wprowadzającą program 500 złotych na dziecko.

- Ta argumentacja może przemówić tylko do najbardziej zagorzałych albo najbardziej niemądrych zwolenników obecnego obozu władzy. Jak można tak przedstawiać Trybunał, który uznał obecną kwotę wolną od podatku za niekonstytucyjną? To jest sprzeczne z faktami - mówił Ludwik Dorn.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Więcej o: