"Owczy pęd był nie do zatrzymania". Biedroń odpowiada w sprawie "afery choinkowej"

"Media prześcigają się w nakręcaniu afery choinkowej. Nie liczą się fakty - ekscytacja i pęd za newsem wygrały", pisze Robert Biedroń, odnosząc się do zarzutów o brak choinki przed słupskim ratuszem. "Gdybyśmy tylko siebie bardziej słuchali i starali się zrozumieć, świat mógłby być bardziej znośny", zauważa.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Robert Biedroń kilka dni temu zapowiedział, że w Słupsku przed ratuszem nie będzie żywej choinki. Media zareagowały błyskawicznie. Reakcje pojawiły się również na portalach społecznościowych, niektóre bardzo ostre. Wszystko zaczęło się od pytania, jak pisze sam Biedroń, "pewnej posłanki". "Zaczepnie zapytała co z 'tradycyjną choinką' przed ratuszem. Odpisałem, że będzie, ale szukam funduszy i zapytałem, czy się dołoży finansowo. Odmówiła, ale lokalne media szybko podłapały temat. Biedroniowi idealnie można było 'przypiąć' gębę przeciwnika choinki", pisze.

Sprawa szybko pojawiła się także w mediach ogólnopolskich. Grupa mieszkańców miasta zapowiedziała, że sami ustawią drzewko. "Nieważne już było, że choinka będzie, ale nie ucięta, nie kupiona, jak ta rok temu za ponad 35 tys. zł, że wykorzystamy te rosnące przed ratuszem. Owczy pęd był nie do zatrzymania - media prześcigają się w nakręcaniu afery choinkowej. Nie liczą się fakty - ekscytacja i pęd za newsem wygrały", komentuje prezydent Słupska.

Biedroń spotkał się również z "falą hejterskich telefonów, emaili i wiadomości". Jedną z nich opublikował na Facebooku . Proponowano mu w niej "leczenie albo strzał z przyłożenia w potylicę". "Czy naprawdę musimy ze sobą tak rozmawiać?", pyta polityk. "Łatwo jest nakręcić spiralę pełną złych emocji, ale czy zastanawiamy się nad konsekwencjami? Z jednej strony piętnujemy hejt, z drugiej tworzymy do tego idealny grunt. Jak ogromne są koszty społeczne tego niezrozumienia?! A przecież gdybyśmy tylko siebie bardziej słuchali i starali się zrozumieć, świat mógłby być bardziej znośny", zaznacza.

Prezydent Słupska kończy jednak pozytywnym akcentem. "W sobotę skończymy mrożenie lodowiska. Zapraszam Was na piękny wieczór otwierający ślizgawkę przed ratuszem. Aaaaa, no i oczywiście iluminację choinkową!"

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? ? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: