Znany bloger będzie pracował w Kancelarii Beaty Szydło. "To naturalna kontynuacja mojej pracy w kampanii"

Bloger i dziennikarz Paweł Rybicki będzie pracować w Kancelarii Premiera, pisze serwis Wirtualnemedia.pl. Będzie doradzał sekretarzowi stanu Pawłowi Szefernakerowi w zakresie strategii komunikacji i mediów społecznościowych.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasPaweł Rybicki będzie pełnił funkcję doradcy w zakresie komunikacji i mediów społecznościowych przy Kancelarii Premier. Zostanie bliskim współpracownikiem sekretarza stanu Pawła Szefernakera. - Potwierdzam. Paweł Rybicki będzie współpracował ze mną w KPRM - napisał Szefernaker na Twitterze.

To naturalna kontynuacja

- Moją rolą w Kancelarii Premier jest rozbudowa komunikacji w internecie poprzez bezpośredni kontakt z obywatelami. Mam prawo dobrać sobie współpracownika, który będzie mi w tych kwestiach doradzał. Chciałem, żeby to była osoba, która wywodzi się ze środowiska internetowego - mówił Szefernaker. - Będziemy systematycznie wprowadzać nowe formy komunikacji, jakie daje XXI wiek - zapowiedział.

- Podjęcie pracy w KPRM będzie naturalną kontynuacją mojej pracy w kampaniach wyborczych - powiedział Paweł Rybicki serwisowi Wirtualnemedia.pl . - Z sekretarzem stanu Pawłem Szefernakerem współpracuję już od wielu miesięcy. Pracowaliśmy razem najpierw w kampanii prezydenckiej, potem przy wyborach parlamentarnych - dodaje.

Publicysta i bloger

- W mediach, jak już wyjaśniałem wcześniej, nie pracuję od lutego 2015. Odszedłem wtedy z Wirtualnej Polski, przechodząc do sztabu Andrzeja Dudy. Pisałem potem felietony dla "Gazety Polskiej Codziennie", ale z tego też zrezygnowałem. Na blogu nie pisałem od miesięcy - wylicza Rybicki. - Ale to z braku czasu. Nie zamierzam definitywnie porzucić blogowania- zapewnia.

W sierpniu br. zarzucano Pawłowi Rybickiemu, że nie ogłosił wprost swojego odejścia z dziennikarstwa do sztabu PiS. Krytykował też kampanię Bronisława Komorowskiego na Twitterze i w felietonach w "Gazecie Polskiej Codziennie".

Sam Rybicki nie widzi w tym nic niestosownego. - Przecież to nie tajemnica, gdzie pracowałem. Felieton to nie materiał dziennikarski, tylko prezentacja poglądów - tłumaczy Paweł Rybicki.- Gdyby "Gazeta Wyborcza" zaprosiła mnie do pisania felietonów, to też bym nie odmówił - twierdzi.

Dziennikarze w administracji PiS

Paweł Rybicki nie jest jedynym dziennikarzem, który w ostatni czasie wszedł polityki lub zaczął pracę w administracji państwowej. Od października pracuje w Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski, związany poprzednio z tygodnikiem "Do Rzeczy". Po wyborach parlamentarnych posłami zostali Joanna Lichocka (związana z "Gazetą Polską Codziennie") oraz Krzysztof Czabański - związany z "Uważam Rze" i "W Sieci". Czabański został wiceministrem kultury i odpowiada za przygotowaną przez rząd reformę mediów publicznych.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: